29 maj 2017

OTWARCIE SKLEPU BADURA - GALERIA KRAKOWSKA

Cześć Kochani, dzisiejszy post będzie znacznie różnił się od pozostałych. Pragnę się czymś pochwalić, co moim zdaniem jest małym sukcesem, na który tak długo pracuje. Jakoś dwa tygodnie temu dostałam email z zaproszeniem na oficjalne otwarcie sklepu Badura w Galerii Krakowskiej. Na początku zastanawiam się czy warto przyjąć zaproszenie czy też grzecznie podziękować. Przede wszystkim z Krakowem dzieli mnie ponad 300 km różnicy. A więc jest to jakiś wydatek - jeśli decydujemy się jeździć autem, a nie autobusem czy też pociągiem. Jak to bywa ze mną, ZAWSZE mam odłożone pieniądze na drobne wydatki, mówią przezorny zawsze ubezpieczony. Skromnie mogę się pochwalić, iż to nie było moje zaproszenie, abym była gościem na otwarciu sklepu - już w 2013 roku mogliście czytać fotorelacje z Sinsaya w Magnolii we Wrocławiu. Tym razem zabrałam swojego chłopaka - Pawła, który robił zarówno za szofera jak i mojego fotografa, dzięki czemu możecie podziwiać te zdjęcia.

Oficjalne otwarcie zaplanowane było na 14:00, jednak jak to przystało na gwiazdę - zawsze musi się spóźnić :), z racji, iż wyjechałam o 10:45, a nie jak planowałam o 10, dodatkowo remont i korki utrudniły mi przybycie na 14, w ostateczności byłam o 14:30. Aczkolwiek nic mnie nie ominęło, ponieważ dopiero wszystko zaczynało się rozkręcać.

Na początku wyobrażałam sobie to inaczej, że otwarcie jest dla wybranych, zaproszonych osób, gdzie odbędzie się spotkanie z Anetą Kręglicką, która dla Badury zaprojektowała swoją linię obuwia. Oprócz mnie były zaproszone dwie blogerki - osoby znane na instagramie, facebooku ( ciężko do określenia, ponieważ niestety nie kojarzyłam ani jednej). Sklep był otwarty dla każdego, zarówno kobiety jak i mężczyźni mogli podziwiać obuwie, zrobić zdjęcie z Anetą, poprosić o pomoc w doradzeniu, zjeść praliny od Karmello czy poczęstować się lampką szampana.

Co mogę powiedzieć o gościu specjalnym - Aneta jest przemiłą, przesympatyczną kobietą z klasa, bez problemu można było z nią porozmawiać, udzielała wywiadu czy pozowała z uśmiechem na twarzy do zdjęć. A to nie często zdarza się pośród " celebrytów ".

Jeśli chodzi o organizację spodziewałam się troszeczkę czegoś więcej, że będzie troszkę inicjatywy ze strony Badury do zaproszonych gości, jak i do klientów sklepu, szkoda, że nie było zdjęć czy tez wywiadu z zaproszonymi gości, chociaż może był, ale nie ze mną? Wielkim rozczarowaniem był fotograf, który robił mnóstwo zdjęć na pierwszy rzut oka, ale na fan pagu galerii umieszczone zostały zupełnie inne, niż mogłam się spodziewać. Można rzec robiłam tło do klientów czy dwóch zaproszonych Pań.

To co dało się zauważyć to faworyzowanie jednego z zaproszonych gości, po raz pierwszy zauważyłam, iż ktoś wyszedł z trzema torbami butów w ramach reklamy, cóż oby nosiły się dobrze. Odniosłam wrażenie, że w dzisiejszym świecie liczy się jedynie liczba follow, a niżej jakość i co reprezentuje dana osoba. Nie twierdzę broń boże, że chciałabym zamienić się z tą panią, jednak czy w dobrym smaku jest takie publiczne dogadzanie jednemu z gości? Czy inne osoby, były gorsze?

Kolejną śmieszną rzeczą, którą nie tylko ja zauważyłam to było żarliwe relacjonowanie eventu przez drugą zaproszoną osobę, która praktycznie przywłaszczyła sobie gościa specjalnego oraz była na co drugim zdjęciu Badury - wiadomo oddanie czytelnikom jest ważne, ale czy jesteśmy pępkiem świata by nie dać szans innym? Chociaż moje ten świat jest tak stworzony ? Walcz albo zgiń. Spróbuje przy kolejnym zaproszeniu przybrać taka taktykę.

Jak wiadomo gratisy są ważne, goście nie lubią odchodzić z pustymi rękami. Blogerki, promotorzy są jak dziennikarze, którym wręcza się torbę dobroci przed lub po zakończeniu konferencji prasowej. Nie jestem starym wyjadaczem chleba, jak inny promotorzy czy dziennikarze zapraszani na eventy, dopiero się uczę, dzięki takim zaproszeniom mogę obserwować hieny, sępy czy szare myszki, które chodzą obok Ciebie. Brakowało mi tutaj jakiegoś wow, wyróżnienia zaproszonych osób, w końcu ktoś przejeżdżając 300 km, robiąc zdjęcia czy relacje na żywo dla swoich odbiorców wykonuje ciężką pracę.

Nie będę też kłamać, iż mnie nic nie zaproponowało, bo nic nie ma za darmo. Za przyjazd na otwarcie sklepu Badura zaproponowano mi jedną parę butów z kolekcji wiosna / lato. Jakim zdziwieniem było to, iż buty przyjdą do mnie kurierem, Pani zapewniła, że w czwartek będzie kurier. Mamy poniedziałek butów jak nie było tak nie ma. Zapytałam na miejscu menagerki co z obuwiem i czy nie mogłabym wybrać na miejscu skoro już jestem ( swoją drogą tak myślałam, że będzie ), zostałam zapewniona ze obuwie zostało wysłane i jakie było zdziwienie, iż ich nie posiadam. To co mnie uderzyło to, to, że Pani myślała, że jestem z Krakowa. Trochę słabo, że nie wie się nic o swoich gościach?

Jako studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej uczą mnie : obiektywizmu, bezstronności oraz tego, aby nie zostać kupionym. Dlatego ten post może wydawać Wam się wylaniem swojego żalu, ale czy Wy wolicie usłyszeć prawdę czy też słodko pierdzącą historyjkę ? Odpowiedz zostawiam Wam.


14 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia, twój post jest mega napisany! Zostane z Tobą na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow wielkie gratulacje ślicznie wygladalas ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie Kochana wyglądałaś! Elegancko i bardzo kobieco, sama chciała bym się wybrać na takie wydarzenie. gratulacje!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne buty. Biały to Twój kolor, ślicznie wyglądasza i te usta.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądałaś MEGA! Po prostu cudo :) Świetne zdjęcia, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądasz na zdjęciach ♥♥ Będę musiała kiedyś zajrzeć do tego sklepu jak kiedyś tam będę :) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie te czarne usta wygladaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna fotorelacja
    https://www.instagram.com/eskucinska/

    OdpowiedzUsuń
  9. niezadowolenie aż emanuje z twojej twarzy. no ale nie ma się w sumie czemu dziwić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa, że nie wszystko układa się po naszej myśli :)

      Usuń
  10. przestań gwiazdorzyć, jesteś dokładnie jak te inne blogereczki, których Ty nie znałaś - mało popularna więc nie wiem czego oczekiwałaś xdd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam relacje z eventu + swoją opinie ;) A czego oczekiwałam masz napisane w poście, widocznie nie przeczytałaś, a szkoda :)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#