22 mar 2016

Spersonalizowany kubek | Stolik śniadaniowy

Cześć Kochani! Na początek chciałabym przeprosić za niską aktualizację, niestety praca mocno mnie ogranicza czasowo, praktycznie niektóre dni mam wyjęte z życia, no tak godziny pracy 8:30-21 do czego zobowiązują. W wolne dni nadrabiam blogowe sprawy, a także spędzam czas z chłopakiem. Jak dobrze, że za parę dni święta. Odpoczynek przede wszystkim!
Przechodząc do dzisiejszej notki, prezent, który otrzymałam od firmy eprezenty.pl, swoją premierę miał parę dni na snapie, z tego co pamiętam spora liczba Was zrobiła skrina. Dlatego też postanowiłam jako pierwszą dodać post właśnie o tym ( w kopiach roboczych mam dla Was przygotowanych parę innych, ale o nich kiedy indziej). Wybór padł przede wszystkim na duży kubek latte 500 ml. Dla tych, którzy śledzą mnie na bieżąco wiedzą, że już posiadam taki sam, tylko z napisem Queen of everything. Tym razem jest on nieco mniej samolubny, brzmi on przyjemniej : good morning beautiful. Jego cena wynosi 39,99 zł. Wykonany solidnie, napis nie ściera się pod wpływem płynu do naczyń, nie wiem jak zachowałby się w zmywarce, ponieważ jej nie posiadam. Jednak producent zapewnia nas, że produkt dopuszczany jest do mycia w tym urządzeniu. Dokładny link do kubka tutaj. Teraz chciałabym przejść do gwiazdy tej notki. Długo szukałam idealnego stolika śniadaniowego, już byłam przekonana by zakupić go w ikei, jednak natrafiłam właśnie na w.w firmę, która w swojej ofercie ma drewniane a nie plastikowe stoliki. Co do napisu nie miałam wątpliwości. Nie chciałam prostego, indywidualnego powitania typu : Dzień Dobry Kasiu! Chciałam postawić na ekspozycję swojego związku, już nie myślę jako Kasia Musiał, myślę jako przyszła Pani Mikosz. Dlatego wybór był prosty. Stolik jest w cenie 99 zł. Solidnie wykonany, stabilny, napis również jest dobrze wykonany. Nic tylko codziennie prosić o śniadanie do łóżka. Dokładny link do stolika tutaj.


*post powstał przy współpracy z firmą eprezenty.pl

32 komentarze:

  1. "już nie myślę jako Kasia Musiał, myślę jako przyszła Pani Mikosz" - seriously?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli jakiś fragment postu jest dla Ciebie nie zrozumiały czytaj aż do skutku :)
      Jeżeli Ci nie odpowiada moja osoba i moje posty - nie czytaj bloga :)
      Zbędne są mi tu połączenia polsko - angielskie nic nie wnoszące. Uszczypliwości chowaj w kieszeń :)

      Usuń
  2. Zazwyczaj omijam obfitsze śniadania szerokim łukiem i stawiam na lekką kanapkę, zjedzoną zresztą w pośpiechu, ale z takim zaopatrzeniem zdecydowanie postawiłabym na porządne śniadanie w łóżku i kubek orzeźwiającej kawy. :)

    (PS. Zapraszam: http://dzis-zmienie-siebie.blogspot.com/ )

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba trochę przesada? Ja naprawdę rozumiem, że kochacie się z chłopakiem, ale póki nie jesteście narzeczeństwem to chyba nie ma co rzucać takich słów na wiatr. Nie chcę krakać i nie życzę wam tego, ale gdybyście się za jakiś czas rozstali to będziesz z żalem patrzyła na ten gadżet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesadą jest wtrącanie się w moje decyzje. Czyli wg Ciebie dopiero po dostaniu pierścionka masz pewność, że kochasz swojego faceta? AHA :) No każdy lubi co innego, ja nie potrzebuje dostać pierścionka by deklarować swoje uczucie i mieć pewność do drugiej osoby. Życie sporo mnie nauczyło, sporo przeżyłam by wiedzieć kogo kocham i kto kocha mnie. Dodatkowo nie mam 14 lat by żyć szczeniacką miłością, których defakto nie neguje. :) Także radzę zająć się swoim związkiem lub swoim byciem singlem :)

      Usuń
    2. Ps. Nigdy nie żałuje swoich decyzji żadnych :) ! Taka krótka lekcja o mnie. Pisałam, mówiłam o tym tysiąc razy.

      Usuń
    3. #dojrzałość #tak #bardzo :D

      Usuń
    4. Ale to nie ja wykazuje chęć dogryzania drugiej osobie :) Widocznie nie rozumiesz co napisałam wyżej takie komentarze proszę zachować dla siebie BO NIC tutaj nie wnoszą. Jeżeli chcesz ze mną podyskutować od tego jest mój email, fan page czy też moje prywatne konto :)

      Usuń
    5. Nie mówię, że po dostaniu pierścionka masz pewność, że kochasz swojego faceta, tylko że z przejmowaniem po kimś nazwiska wiążę się nierozłącznie małżeństwo. Ja tylko wyrażam swoją opinię, nie wtrącam ci się w związek, tak jak mi zarzucasz. A pewności niestety nie możesz mieć nigdy, w poprzednich chłopakach też na pewno byłaś zakochana a teraz wiesz, że nie spędzisz z nimi reszty życia.
      Z drugiej strony, po napisaniu tego komentarza weszłam na stronę i przejrzałam ofertę. Dopiero wtedy zobaczyłam, że taki wzór jaki ty masz (czyli imiona i nazwisko plus data) jest tam jedną z proponowanych opcji. To trochę zmienia postać rzeczy. Po prostu dla mnie kupowanie takich przedmiotów to trochę jak robienie tatuażu z imieniem ukochanego - może po tym zostać przykra pamiątka. Co innego zdjęcia a co innego przedmiot codziennego użytku. W każdym razie to twoja decyzja, skoro ci się to podoba to dobrze, ale nie zapominaj, że wstawiając posty niejako wystawiasz swój gust i upodobania na ocenę innych - po to jest opcja komentarzy. Nie ma co się oburzać i nazywać tego wtrącaniem się w czyjeś życie. To po prostu opinia, taka sama jak krytyka koleżanki na widok nowej bluzki, która jej się nie podoba.

      Usuń
    6. A ten komentarz z hashtagami to nie ja napisałam gwoli ścisłości.

      Usuń
    7. Biorąc z kimś ślub także nie masz pewności, że to będzie na zawsze. Ile teraz jest rozwodów? Tak jak pisałam niżej to kwestia indywidualna każdego z nas jak postrzegamy swoją miłość. Ile ludzi tyle opinii na ten temat. Ja nie komentuje kogoś decyzji na ten temat bo to nie na miejscu i dlatego napisałam ów komentarz wyżej. Tak byłam zakochana w pierwszym chłopaku, ba nawet go kochałam, ponieważ to był mój pierwszy poważny związek, który okazał się najgorszą rzeczą, która mi się przytrafiła, ponieważ po jego zakończeniu totalnie się zmieniłam, załamałam nie jestem już ta osobą, która była przed. Nikomu nie życzę trwania w czymś 2 lata, bycia z kimś kto cię nie kocha i nie szanuję... Wiele w życiu przeszłam, jeżeli chodzi o kontakty z facetami i nie tylko to (nie chwalę się tym na blogu bo nie odczuwam takiej potrzeby) i dlatego też JA wiem, że to co teraz mam jest prawdziwe, że w końcu trafiłam na kogoś kto mnie kocha i kogo ja kocham i wiem, że Paweł zrobiłby dla mnie wszystko i ja dla niego też, mimo iż nasz związek trwa krótko. Dodatkowo ze swoim chłopakiem znałam się wcześniej. Nasz związek wywiązał się z przyjaźni, jesteśmy do siebie podobni dlatego dogadujemy się tak świetnie. Dlatego porównanie, że to opinia taka jak na temat bluzki jest dla mnie żenująca :)

      Usuń
    8. nie mam zamiaru bawić się w malanowskiego i domyślać się kto jaki komentarz napisał :) Trzeba było się podpisać a no tak, konta nie będziesz tutaj zakładać :) Szkoda, że nie ma takiej potrzeby aby podpisać się nawet żałosnym pseudonimem jeżeli nie chcesz ujawniać swojego imienia. Pozdrawiam

      Usuń
    9. Świetnie, że mnie obrażasz i mówisz takim tonem, ale ten komentarz "gwoli ścisłości..." absolutnie nie miał być chamski, tylko stanowić dla ciebie informację, przez którą chcę ci przekazać, że nie mam na celu być dla ciebie niemiła. Natomiast twój komentarz jest strasznie przepełniony jadem i to przykre, że traktujesz tak swoich czytelników. Nie, nie będę zakładać konta dla jednego bloga, bo więcej nie czytuję - mam do tego pełne prawo. Dodam jeszcze, że porównanie do bluzki nie dotyczy twojego związku, ale kupionej przez ciebie rzeczy, która jest przecież jedynie przedmiotem, więc nie widzę w tym nic żenującego. Pozdrawiam, Kasia Kępińska, lat 18(tak, to moje prawdziwe nazwisko).

      Usuń
  4. Marzy mi sie taki stolik tylko ze bialy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A już naprawdę myślałam, że zmieniłaś sie na lepsze i koniec z odpowiedziami w dawnym stylu, ale jednak sie pomyliłam, no cóż ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyłki rzecz ludzka. Wyraziłam swoją opinie na temat komentowania moich decyzji w sprawie mojego związku i dalej będę to robić :)

      Usuń
    2. mam takie samo zdanie jak anonim :/

      Usuń
  6. Uwielbiam takie drobne, spersonalizowane detale. Osobiście mam dwa kubki- mój i mojego chłopaka :).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam spersonalizowane rzeczy, nadają się na prezenty i upominki :)
    ciekawy post!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chcę taki stoliczek i kubeczek !!!


    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. cały ten stoliczek wyglada reelacyjnie
    zakochałam sie w tych okularach
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Tobie już totalnie w dupie się poprzewracało hahah współczuję kolesiowi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O prosze jakie docinki :) A, moj facet rownie bardzo ucieszył sie na stolik co ja :> Nie kazdy jest pajacem :)

      Usuń
  11. Świetny kubek ;) ja bardziej jestem fanką kubków termicznych które pozwalają mi pić moją ulubioną kawe nawet w drodze do pracy ;) a jeśli chodzi o napis na tacy to ja nie widzę nic w tym złego ;) prawdziwa miłość to nie to nie związek który przetrwał 10 lat... Prawdziwą miłość czuje się tak głęboko w środku... Ja będąc 2 miesiące z moim chłopakiem byłam w stanie powiedzieć że to miłość na całe życie... Nie pomyliłam się :) ja wam życzę jak najlepiej i małych mikoszków :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :D Haha, to jeszcze nie czas na małe Mikoszki :D ale za parę lat :)
      Dokładnie, to kwestia indywidualna jak postrzegamy swój związek i na ile kogoś kochamy :D

      Usuń
  12. Przepiękne zdjęcia, detale i ogólnie całość! Bardzo podoba mi się ten stolik na śniadanko ;)
    pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny kubek :)

    -------------------
    http://ffaintly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#