10 mar 2016

Moja pielęgnacja włosów

Cześć! Dziś przyszedł czas na notkę dotyczącą mojej pielęgnacji włosów. Nie jestem specem, nie jestem włosomaniaczką, nie interesuję się zanadto, kupuje produkty, które czymś mnie do siebie przyciągną, testuje metodą prób i błędów. Chętnie poczytam jakich Wy używacie produktów, co możecie mi polecić a co odradzić. Dodatkowo chciałabym zapytać Was o dobre maski do włosów oraz produkty do olejowania.
1. Szampon ten kupiłam niedawno, gdy pojawił się u mnie problem z łupieżem, produkty Garniera lubię za opakowanie i zapach i tym razem się nie zawiodłam. Co do jego stosowania, nie używam go dłużej niż 2,5 tygodnia, bo jak wiadomo skóra głowy przyzwyczaja się do produktów, które stosujemy. Dla osób, które zmagają się z problemem łupieżu ten szampon spokojnie mogę polecić. Jego koszt w Rossmannie to 8,99 zł za 400 ml.
2. Serum również jest z Garniera jednak z serii Gęste i zachwycające. Jego koszt w Rossmannie to 15,99 zł za 50 ml. Na pierwszy rzut oka możemy stwierdzić za drogo! Jednak kochane ten produkt jest bardzo wydajmy pomimo małego opakowania. Przepiękny zapach utrzymuje się na włosach. Włosy są uniesione oraz optymalnie wydają się gęste.
3. Trzecim produktem, który stosuje jest olejek ułatwiający rozczesywanie włosów. Jego cena w Rossmannie wynosi 24,99 zł za 150 ml. Poza zapachem, który utrzymuje się dosyć długo i jest przyjemny nie odnotowałam innych zalet, nie zauważyłam, aby po jego zastosowaniu włosy łatwiej było rozczesać. Jednym słowem pieniądze źle ulokowane.
4. Odżywkę z tej samej serii co serum stosuje od paru miesięcy, zapach podobny jak w.w produkt o numerku 2. Jej koszt w Rossmannie to 7,99 zł za 200 ml. Dosyć wydajna, zapach utrzymuje się długo, jednak wydaje mi się, że przesuszyła mi końcówki oraz je obciążyła. Ogólnie rzecz biorąc ta odżywka ma swoich przeciwników jak i zwolenników. Jak dla mnie jest dobra, ale będę rozglądała się za czymś innym, lepszym.
1. Czas na szampon tak popularny jak air force 1 wśród młodzieży uczęszczającej do gimnazjum. Długo zastanawiałam się nad jego zakupem, aż w końcu zaryzykowałam i okazał się najlepszym szamponem jaki kiedykolwiek miałam. Stosuję go z przerwami od października. Jego cena na stronie Farmony wynosi 9,5 zł za 330 ml. Jakie są moje odczucia? Zauważyłam pojawienie się baby hair co jest najlepszą nowiną, co do wypadania włosów to nie odnotowałam wyraźnej poprawy. Jego wada to, to, że słabo się pieni (możliwe, że ja nakładam za mało produktu). Drugim minusem to niewygodne opakowanie z zakrętką.
2. Odżywki jeszcze nie stosowałam, najpierw czytam opinie dotyczące niej. Cena to 11 zł za 100 ml. A Wy dziewczyny stosowałyście ją? Możecie napisać parę słów, chętnie przeczytam.
1. Odżywka w sprayu ułatwiająca rozczesywania z Dove dostępna jest w Rossmannie za 19,99 - 200 ml. Zapach jest przyjemny, długo utrzymuje się na włosach, dzięki niej faktycznie łatwiej można rozczesać włosy. Dosyć wydajna, opakowanie na plus. Polecam.
2. Małe przezroczyste opakowanie z szarymi napisami jest Wam pewnie doskonale znane. Tak to jedwab z biosilku. Cena w Rossmanie za 15 ml to 4,99 zł, aktualnie znajdziecie go na promocji za 3,99 zł. Ładnie pachnie, konsystencja mi odpowiada. Dzięki niemu włosy się nie elektryzują, ułatwia rozczesywanie oraz zapach utrzymuje się na włosach spory czas.
3. Ostatnim produktem jest jedwab do włosów firmy Joanna dostępny w Rossmannie w cenie 8,99 zł za 150 ml. Ten produkt jest chyba najgorszym, który zakupiłam kiedykolwiek, nie dość, że dozownik się zacina to jego zapach jest przeokropny. Używam z ledwością ten kosmetyk 2 razy.

14 komentarzy:

  1. Kiedyś nie przywiązywałam dużej wagi do tego jak dbałam o włosy, ponieważ nie miałam z nimi żadnego problemu. Jednak po farbowaniu zmuszona byłam jakoś o nie zadbać, ponieważ moje włosy zostały wyniszczone. Używałam dwóch szamponów z Syossa i z czystym sumieniem mogę je polecić. Jeden to ,,Syoss supreme selection'' a drugiego nazwy już nie pamiętam. Dzięki tym szamponom moje włosy fajnie się lśniły, kolor długo się utrzymał i nie były nie wiadomo jak wyniszczone. Przestałam je później już używać bo chciałam aby mój kolor zeszedł(żałowałam farbowania) i moje włosy jak na razie znowu są wyniszczone. Nie wiem, czy to dlatego, że przestałam używać już tych szamponów, czy z innego powodu. Do tej pory nie znalazłam żadnego idealnego szamponu, który sprostałby moim włosom, pomógłby je odbudować. Fajny post :)

    Zapraszam do mnie: http://mylittleworld-paulablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za recenzje! Zastanawiam się nad kupnem paru z wyżej wymienionych przez Ciebie produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o produkty Jantar- uwielbiam i osobiście również polecam i czasem stosuję. Odbudowały moje włosy w 100%.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię bardzo kosmetyki z Garnier ;) w szczególności odzywkę do włosów :) mega pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wpis Gumi! Tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Produkty Fructis są stworzone dla moich cienkich, nieokiełznanych włosów.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. polecam Ci odżwyki w sprayu z glis kur :) miałam kilka rodzai, każda była super :) maska którą polecam to loreal moc olejków jak i całą serię, od jakiegoś czasu milej mi się Ciebie czyta, zmieniłaś się i widać na plus, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. o, wyprobuje moze niektorych :)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam odżywke Jantar i dużo urosły moje włosy, ale baby hair mało, po czasie musiałam ją odstawić bo zaczeła swędzieć mnie głowa :( polecam maske Kallos keratynową ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Serie Fructis omijam szerokim łukiem, niestety wywołuje u mnie straszny łupież :(. Jedwab Biosilk uwielbiam i używam namiętnie :) Bardzo lubię produkty Dove, ale tej odżywki jeszcze nie miałam, może niedługo się na nią skuszę, tak samo jak na produkty Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od dłuższego czasu używam szamponu dla osób po chemioterapii i moje włosy są zdrowsze i silniejsze :) jak zuzyje buteleczke 400 ml to zawsze robie miesiąc przerwy i używam szamponu z pantine odbudowa i blask dzięki czemu są bardzo miłe w dotyku :) jeśli chodzi o maskę to polecam z ziaji regeneracyjną włosy się po niej świetnie rozczesują i nieelektryzują się :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O chętnie wypróbuję tę maskę :)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#