30 sty 2015

ALL BLACK OUTFIT

Cześć Kochani! Nowego wyglądu bloga jak na razie niestety nie będzie, nastąpiły małe komplikacje, niezależne ode mnie. Jestem w fazie poszukiwania osoby, która chciałaby się podjąć tego zadania. Efektów jak widać brak. To tyle jeśli chodzi o słowa wstępu. Mam jednak jedna pozytywną wiadomość, jeżeli chodzi o bloga. W końcu zdecydowałam się przejść na własną domenę. Za pomoc dziękuję PanuMalofelowi, który pomogł mi z ogarnięciem tego wszystkiego - bez ciebie bym nie dała rady. Pierwszy krok do profesjonalnego bloga za mną. Dzisiejsze moje plany posypały się jak domek z kart. Miałabyć kawa, zdjęcia a wieczorem wino z Klaudia, ale przez problemy zdrowotne musiałam wszystko odwołać. Mam nadzieje, że niebawem będę mogla je zrealizować ponownie. Co do samego outfitu postawiłam na klasyczną czerń z domieszką : złota, bieli, brązu oraz kraty. Ostatnimi czasy polubiłam chodzenie na obcasie - z tej okazji zamówiłam dwie pary nowych butów, jedne z myślą o nadchodzącej wiośnie a drugie o aurze, którą mamy za oknem.

(Okulary-giantvintage,Płaszcz-sheinside,Szalik-oasap,Naszyjnik-oasap,Golf-oasap,Spódnica-oasap,Skarpetki-oasap,Buty-sequin.pl)

26 sty 2015

Power bank

Hej. Dzisiaj chciałabym napisać kilka slow  na temat rzeczy, którą wczoraj nabyłam. Otóż odkąd stałam się szczęśliwą posiadaczka iphone 5s dotknął mnie dość uciążliwy problem, mianowicie bateria w tym oto telefonie nie jest jakoś szczególnie wytrzymała a to za sprawa intensywnego użytkowania sprzętu. Z pomocą przyszła mi przenośnia ładowarka, która zakupiłam w media expert za 59 zł. Według opakowania powinno wystarczyć na dwa pełne ładowania. Czy to prawda? Zobaczymy. Zaleta tego małego urządzenia jest to, ze nadaje się zarówno do iphone jak i do tableta. Idealne rozwiązanie dla maniaka takiego jak ja!

20 sty 2015

Bluza pokeball

Hej! Dawno mnie tu nie było, to za sprawą ostatnich dni w szkole przed feriami oraz problemami, które mnie dopadły. Żyję w ciągłym biegu i stresie, nie mogę spać po nocach, chyba brakuje mi dużej dawki witaminy D. Mam kilka pomysłów na notki, propozycje wypiszę na fan pagu. Chciałabym poukładać swoje sprawy jak najszybciej, ale nie wiem czy dam radę. Przydałyby mi się jakieś krótkie weekendowe wakacje. Na asku wielu z Was prosiło mnie o zdjęcia w lustrze na przedpokoju. Jednakże nie jestem zwolenniczką dodawania takich zdjęć na bloga, ale czego nie robi się dla czytelników.
bluza-oasap, legginsy-oasap

15 sty 2015

Studniówkowe paznokcie

Hej!
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moje studniówkowe paznokcie. Bardzo długo zastanawiałam sie jakie będą pasowały do czerwonej,koronkowej sukienki,którą miałam tego dnia. Po długich obserwacjach na instagramie znalazłam odpowiednie. Postawiłam na czerń ze złotem, zestaw klasyczny, bezpieczny może i banalny, ale zawsze prezentuje sie perfekcyjnie! Postaram sie w tym miesiącu przygotować kilka tematycznych notek i może uda mi się nakręcić jakiegoś vbloga. Buziaki ❤️


12 sty 2015

Studniówka !

Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma zdjęciami z sobotniej studniówki. Długo zastanawiałam się nad tym czy brać aparat jednak w ostatniej chwili zrezygnowałam, trochę żałuje tej decyzji, jednak miałam przy sobie telefon. Jestem bardzo ciekawa kiedy dostane płytę studniówkową, mam nadzieje ze stanie się to niebawem. Od sobotniego ranka miałam jakiegoś dziwnego pecha, poszłam do fryzjera, a tam zobaczyłam ze odpadły mi cyrkonie z jednego paznokcia, w domu natomiast parę pasm włosów mi się rozkręciło i mama musiała mi je szybko dokręcać a na koniec prawie spóźniłabym się na studniówkę a to tylko dlatego ze zapomniałam podwiązki i z pomocą przyszła mi mama mojej koleżanki z klasy. Miałam totalnego pecha! Jakby tego było mało przy polonezie nie zmieściłam się z koleżanką przy jednym elemencie a nawet kamerzysta wciął się przede mnie podczas gdy tańczyłam. Początek studniówki zapowiadał mi się wyśmienicie źle, byłam już zdenerwowana i miałam ochotę uciec, jednak dzięki moim koleżankom poprawił mi się humor. Po zdjęciach i programie artystycznym zaczęła się zabawa. Na początku było troszkę sztywno, może za sprawa piosenek, które grał zespół, jednak później impreza się rozkręciła i w końcu byłam zadowolona. Wytańczyłam się z kolegami oraz z koleżankami aż do dnia dzisiejszego bolą mnie nogi a na dodatek złapało mnie przeziębienie. Studniówka skończyła się ok godziny 4, chociaż mogła trwać dłużej, bo tak świetnie się bawiłam!


6 sty 2015

Podsumowanie 2014

Hej! Dużo osób pytało mnie czy napiszę podsumowanie roku, takie jak miałam w ubiegłym roku. Bez zastanowienia odpowiedziałam, że pewnie, że tak! Co mogę powiedzieć o 2014? Obfitował w smutek, ale był także przepełniony radością. Można by rzecz : czasem słońce czasem deszcz, bez tego życie byłoby nudne!

Przyjaciele!
W tamtym roku w roli przyjaciół wystąpiły : Kamila, Monika oraz Kasia. A w tym zupełnie inna trojka. Pewnie większość z Was pomyśli, ze zakończyłam z nimi znajomość lub poszły na bok. Otóż nie. Dalej utrzymuje kontakt z dziewczynami, jednak dopiero teraz zobaczyłam kim są przyjaciele a kim dobre koleżanki. Nie da sie powiedzieć kto jest lepszy a kto gorszy. Każdego z osobna tak samo kocham, jedynie maja inna etykietkę. W tym roku hmm bodajże w maju poznałam Justynę - z która już pierwszego dnia odnalazłam wspólny język, łączy nas bardzo dużo a tak mało dzieli. Mimo ze tak krótko sie znamy to bardzo szybko nasza wieź sie tak zacieśniła ze nie wyobrażamy sobie wspólnych rozmów i wypadów. Jest małym rudzielcem, który mnie tuli, pociesza, motywuje a także krzyczy gdy zrobię cos złe. Klaudia pojawiła sie niespodziewanie w moim życiu, można powiedzieć ze to dzięki prowadzeniu bloga poznałam ta urocza blondynkę, która jest tak samo szalona jak ja. Uważam, ze wspólna pasja nas połączyła i to dzięki temu czujemy sie jak gdybyśmy były siostrami, co publicznie pokazujemy. Natomiast jeśli chodzi o Przemka to znam go już prawie 7 lat. Chociaż dopiero jak skończyliśmy gimnazjum dopiero zaczęliśmy bliżej rozmawiać czyli nasza przyjaźń trwa 4 lata i jesteśmy żywym przykładem przyjaźni damsko-męskiej. Tak proszę państwa ona może istnieć. Uwielbiam w nim to, ze umie mnie pocieszyć w każdej chwili oraz to ze jest moja motywacja gdy myślę ze nic nie ma sensu. Warto jest mieć taka osoba która pomoże nam wstać gdy upadniemy.

Paznokcie!
Jeśli chodzi o paznokcie, to zdecydowałam sie od kwietnia 2014 aby nakładać żel na płytkę. Wygodny sposób, place co miesiąc 40 zł i nie musze sie martwic ze powinnam malować pazurki co 3-4 dni, bo lakier odprysł. Nie mam do tego niestety cierpliwości. Uważam, ze teraz moje paznokcie są bardziej estetyczne dodatkowo czuje się komfortowo podając komuś dłoń. Czuje się kobieco z długimi pazurkami.Jeśli jesteście ze Świdnicy lub okolic polecam Angele, która wykonuje cudne paznokcie, jeśli chciałybyście do niej namiary to piszcie do mnie na fb.

Grecja 2014!
Wakacje spędziłam w Grecji, można powiedzieć ze był to urlop na walizkach ponieważ pobyt spędziłam aż w 4 hotelach. To były moje 3 zagraniczne wakacje (wcześniej wybierałam polskie góry, rzadziej morze czy jezioro). Mogę śmiało stwierdzić ze były one najlepsze jak do tej pory! Pamiętacie ta uśmiechnięta Gumi z plaży? Dokładnie tak czułam sie przez cale 2 tygodnie. Bardzo milo wspominam każdy dzień, może to za sprawa greckiego klimatu a może to coś we mnie się zmieniło?

Buty!
 Rok 2014 obfitował w zakup dużej ilości butów sportowych ale i nie tylko. Śmiało mogę sie do tego przyznać: Tak jestem butoholiczka! W tamtym roku wpadły w moje posiadanie m.in : Nike air force 1, New Balance 574, Nike air max 90, Nike roshe run, Nike dunk shy high, Jordany a także Timberlandy... I wiele, wiele innych ( możecie je zobaczyć na instagramie lub na fan pagu bloga ).

Kosmetyki!
Rok 2014 był przełomowy również jeśli chodzi o kosmetyki, których zaczęłam używać. Wyszłam z założenia, ze jakość a nie ilość jest najważniejsza. Wole skrupulatnie pozbierać przez dłuższy czas na markowe kosmetyki niż miałabym mieć kilkanaście ich substytutów. Każdy jest kowalem swojego losu i mam nadzieje, ze kiedyś będzie mnie stać na drogie perfumy czy tez balsamy.

Praca w Reserved!
W 2014 roku rozpoczęłam swoja pierwsza, kilkumiesięczną prace w Reserved. Dzięki, której udało mi sie uzbierać większa sumę na auto ale i także mieć na bieżące wydatki. Swoja droga było to mile doświadczenie lecz chwilami meczące.

Imprezy!
W 2014 roku poszłam pierwszy na imprezę, do tej pory byłam w złotej klatce z której nie było ucieczki. Dzięki temu ze sie z niej uwolniłam mogłam poczuć smak i zapach wolności. Odwiedzałam także club seven w Legnicy, do którego mam zamiar jeździć częściej ze znajomymi.

Gumi singielka!
Rok 2014 był przełomem również jeśli chodzi o mój status związku. Po wielu miesiącach bólu, łez i szarpaniny powiedziałam sobie dość i zakończyłam cos co tylko mnie niszczyło. Ile można cierpieć dla chwili przyjemności? No właśnie. Kiedyś trzeba powiedzieć sobie dość. Mimo, iż serce podpowiadało inaczej rozum wygrał. Wybrałam mniejsze zło. I co? Żyje! W końcu Gumi zaczęła zżyć, zaczęła sie śmiać, tańczyć, poznawać ludzi, wychodzić z domu. Powstałam jak feniks z popiołu. Po długich miesiącach mroku wyszło w końcu słonce, które podoba mi sie o wiele bardziej. Nie tylko ja zauważyłam ta zmianę, to samo zobaczyła moja mama,rodzina,znajomi. Staram sie radosna, nie siedzę w pokoju skulona pod kołdra, płacząc po nocach. Po nocach to ja korzystam z życia! W końcu musze nadrobić te dwa lata! Poznałam wielu ciekawych facetów, z niektórymi utrzymuje kontakt do tej pory, są świetnymi kolegami. Z niektórymi po pierwszych randkach powiedziałam dosc,ale to nie jest to. Czasami czuje sie jak Carrie Bradshaw z Seksu w wielkim mieście tylko ze nie żyje w Nowym Jorku, szkoda, tam są lepsze perspektywy ciekawych miejsc na randki. Mama twierdzi, ze jestem okrutna, ze powinnam dać komuś szanse. Ale czy to cos złego ze wyzbyłam sie uczuć by zżyło mi sie lepiej? Jak ktoś mi powiedział "miłości nie ma". Od 2014 roku sie tego trzymam i jestem szczęśliwsza. Mam rodzinne, znajomych-ich kocham. Nic więcej sie dla mnie nie liczy. Jednak, gdy przychodzi moment, w którym druga strona angażuję sie bardziej niż ja, gdy wchodzi w fazę zauroczenia sie mną przychodzi moralny dylemat co zrobić. Nie chce krzywdzić ludzi, ale nie chce robić cos wbrew swojej woli. Teraz wiem ze karma mnie dopadła. Dzięki : ). Zrozumiałam co czujesz, ale mi zakończyć to przyszło szybciej i mniej boleśnie, tak mi sie wydaje.

Zdanie prawa jazdy!
W kwietniu 2014 razem z moja koleżanką z klasy Kamila zapisaliśmy się na prawo jazdy. Po wielu miesiącach nerwów udało mi się je zdobyć. Zarówno praktykę jak i teorie zdałam za 3 razem.

Remont pokoju!
Rok 2014 był przełomowy również pod względem mojego pokoju. W końcu po około 10 latach zdecydowałam sie na można powiedzieć prawie kapitalny remont (panele oraz lóżko jest to samo). Zmieniłam kolor ścian, kupiłam nowe meble, postawiłam na różowe i białe dodatki. Czuje sie od razu lepiej w tym pokoju. Jak dobrze, ze na świecie żyją faceci, którzy przydają sie w najmniej oczekiwanych momentach. Np u mnie przy składaniu mebli. Z moja mała pomocą w ciągu jednego dnia miałam je gotowe.

 Sylwester!
Jeśli chodzi o sylwestra 2014, to podjęłam decyzje aby spędzić  go ze znajomymi - z ekipa z która spędzałam wakacje. To był mój trzeci sylwester po za domem, śmiało mogę się pokusić o stwierdzenie, ze przebił ubiegłoroczny. Jaki będzie 2015? Przekonam się niebawem...

2 sty 2015

The Best Outfits Of The Year 2014

Hej.Przepraszam Was za to ze post pojawia sie dopiero 2 stycznia. W planach było dodanie go 1, jednak nowy rok zaskoczył mnie inaczej niż tego chciałam. Można powiedzieć o wiele lepiej. Do oceny stylizacji z 2014 zaprosiłam swojego najlepszego przyjaciela i brata z polskiej blogsfery PanaMalofela. Zapraszam do czytania przecudownej lektury która wyszła spod naszych dłoni.

GUMIJAGODA : Tę sesje wykonywał mój przyjaciel Przemek, który idealnie spełnia wszelkie zdjęciowe zachcianki. Pamiętam wzrok przechodni w parku, gdy prężyłam się jak kocica na ławce by przybrać jak najlepsza pozę. Jak możecie zauważyć dziewczyna może prezentować się seksownie również w sportowym wydaniu. Dzięki neonowym air maxy 90 można mnie zauważył pośród tłumu, nie ma szans abym się zgubiła. Bezpieczne rozwiązanie dla tak cennego skarbu jakim jestem.
PANMALOFEL: Patrząc na tą stylizację powiem szczerze, że chciałbym spotykać tak ubrane dziewczyny na każdym kroku na swej drodze! Kusisz siostrzyczko, oj kusisz! Ale to dobrze! Lepiej teraz niż za 40 lat, gdy wpadniesz w kryzys wieku średniego, choć nie jestem pewny czy kobiet też to dotyczy... Nieważne. Ważne, że wiesz jak wyglądasz i co możesz na siebie założyć, a co nie. Bo masz świetną figurę, o czym dobrze wiesz. Choć nie wiem jak ty to robisz, bo jesz za dwóch, a nawet i trzech czasami Swoją drogą dziewczyny, przyznajcie szczerze, która z was jej nie zazdrości tych chudzinek (nóg)? A no i air maxy. Choć tak samo jak ty nie bardzo byłem do nich przekonany, to jednak teraz patrząc na tą stylizację i wersję, lądują na mojej liście must have!

9.OOTD
GUMIJAGODA : Te sesje wykonywała dla mnie Monika, która równie bardzo co Przemek poświecą się aby zdjęcia na bloga były przystosowane do poziomu całej autoprezentacji autorki. Futro wzbudziło we mnie wiele radości, mogłam się razem z mama pośmiać ze wyglądam jak prehistoryczny pterodaktyl. Szkoda, ze nie było to czego szukam. Ale nic straconego każda diva prędzej czy później znajdzie swoje idealne futro. To jakby szukać chłopaka, w końcu trafimy na tego, któremu będziemy chciały prac bieliznę każdego dnia.
PANMALOFEL: Czy tylko ja widzę na tych zdjęciach Carrie Bradshot? Śmiało mogłabyś wystartować w niej na Nowojorską ulicę! Tam nikt nie patrzyłby na ciebie dziwnym, pogardliwym wzrokiem... Bo nawet jeśli to świetne futro, które chętnie zdarłbym z ciebie i założył na siebie, wygląda trochę jak futrzak to co z tego? Kto by się przejmował zdaniem zawistnych polaczków, którzy myślą, że znają się na wszystkim, a tak na prawdę umieją tylko hejtować i nic poza tym... No właśnie! Od razu przypomina mi się historia sprzed roku, gdy będąc w górach, siedziałem przy ulubionym Cappucino z Maka, a przy stoliku obok siedział facet w boskim futrze. Już wtedy wiedziałem, że kiedyś takie musi być moje. Niestety jeszcze nie znalazłem idealnego... Odchodząc od tematu futra to całość wygląda całkiem fajnie. Te okulary, ten rozwiany włos i ta szpila na nodze. To wszystko powoduje, że utwierdzam się w fakcie, że jesteś divą! Nie każda blogerka pozwoliłaby sobie na taki outfit. Jednak ty się nie boisz i wiesz czego chcesz, brnąc z zaparte!

GUMIJAGODA : Te sesje wykonywała dla mnie Klaudia - która tak jak ja prowadzi modowego bloga, ale także stalla się moja przyjaciółka z która mogę dzielić wspólna pasje. Inspiracja w tym outficie była ikona stylu - Kylie Jenner, która wielbię, podziwiam kocham. Bo który facet nie kocha kobiet w skórzanych spodniach i w wysokich butach na obcasie? Żaden... Albo ja jeszcze takiego nie poznałam i mam nadzieje, ze nie poznam bo od razu zostanie zjedzony jak partner modliszki.
PANMALOFEL: OMG! Ty tutaj faktycznie wyglądasz jak nasza ikona wszystkiego Kylie Jenner! Ona wygląda bosko nawet idąc do sklepu na zakupy. Ma świetne wyczucie stylu i jest mega seksowna! Drogie panie, bierzcie przykład z niej, jak i z Gumi, i ubierajcie się tak jak ona! Co do stylizacji, to Gumi dałaś czadu! Prawie cała w skórze, te ciężkie buty jakże pasujące do ciebie i te okularki. No całość wygląda bosko. Pamiętajmy jednak, że nie każda dziewczyna może pozwolić sobie na taki outfit... Niestety dziewczęta, do odkrytego brzuszka musimy mieć co pokazać, bo zimowy tłuszczyk nie jest tu mile widziany.

GUMIJAGODA : Co mogę powiedzieć o tym outficie? Polecam zaopatrzyć się w taki szalik, który jest wielofunkcyjny. Możecie się przykryć, gdy jest Wam zimno, możecie go pościelić w aucie na rozłożonych tylnych siedzeniach a także wiele wiele innych... Co do Timberlandow to cieszę się, ze wydalam na nie 500 zł ponieważ są tym czego szukałam.
PANMALOFEL: Za te buty kończymy naszą znajomość! Nie no żartuje. To tak chamskie ze strony producentów, że damska wersja kosztuje 450, a męska 700... No błagam jeszcze nie oszalałem, żeby wydać na buty 700 pln... 450 za Jordany to max, co mogę dać. Choć dobrze wiemy razem z Gumi, że większość z naszych czytelników niestety nie może sobie pozwolić na takie luksusy. To jednak lubimy luksusowe rzeczy i staramy się mieć ich jak najwięcej. Dość o tych wydatkach, ojoj! Zjecie nas w komentarzach pewnie, ale who cares about that? Co do stylizacji to jak patrzę na ten szal, od razu przypomina mi się słynne parę tygodni temu zdjęcie Lenego Kravitza i jego szalika, który był większy niż on sam. Mi się bardzo podobała ta stylizacja, ale oczywiście wszyscy mówili, że założył na siebie dywan... Typowo w Polsce... A co do twojej kurtki Gumi, to zdecydowanie na plus! Sam nawet miałem podobną.

GUMIJAGODA: Zdjęcia z sesji przypominają mi trochę zdjęcia celebrytki, która udała się na spotkanie ze znajomymi w LA, a która została przyłapana przez paparazzi. Swoja droga po cichu liczę ze kiedyś sen stanie się rzeczywistością i zobaczycie moje zdjęcia w magazynie People.
PANMALOFEL: Można powiedzieć, że ta stylizacja jest normalną propozycją naszej Gumijagody. Jednak, gdy podpatrzeć jej mało pokazywany na blogu ostatnio styl życia, to będziemy wiedzieć, że uwielbia ona takie proste outfity jednak w wersji prowokatorki na wypady ze znajomymi czy na zakupy. Ogólnie podoba mi się taka wersja codziennej Gumi, która prezentuje swój styl i robi szybko zdjęcia. Bo czasami nie warto się przebierać, lecz ubierać! No i oczywiście nieodzowny element gorących majowych dni - smothie w kubku. Ileż to razy na moim Instagramie się pojawiały różne odsłony tego przepysznego napoju! To samo zdrowie i witaminy, a potrafi orzeźwić lepiej niż nie jeden napój. Zdecydowanie polecam!

GUMIJAGODA : Te sesje wspominam z ciepłem na sercu. Zdjęcia zostały wykonane podczas wakacji z rodzina w Grecji po raz pierwszy od września 2011 byłam szczęśliwa. Po raz pierwszy czytelnicy mogli zobaczyć tak radosna i uśmiechnięta Gumi. Czuję ze te zdjęcia Będą dla mnie swojego rodzaju silą napędowa gdy Będę miała dość wszystkiego.
PANMALOFEL: Ah.. Triangl zawładnął polską blogosferą. Każda blogerka, jak i pseudo blogerka, chciała go mieć. Również chińskie podróby bardzo często pojawiały się na wielu blogach. Jednak tutaj mamy oryginał. Jakże cudownie prezentowany na tym seksownym ciele. Trzeba przyznać, że świetnie wyglądasz w tym kostiumiku. Na pewno nie jeden plażowicz spoglądał na ciebie kątem oka. No i te zdjęcia. Na jedym z nich jesteś uśmiechniętą Gumi. To do ciebie najlepiej pasuje! Należy rzucić w niepamięć porażki i inne, a pamiętać tylko o dobrych chwilach i je wspominać!

GUMIJAGODA : Zdjęcia wykonywane na pomoście, nad zalewem w moim mieście. Swoja droga milo wspominam to miejsce za sprawa swoich kolegów, którzy zazwyczaj tam mnie zabierają i gdzie toczą się długie, nocne rozmowy. Na nogach białe nike, które kosztują nie mało, dzięki ukrytej koturnie jestem ciut wyższa i czuje się pewniejsza siebie. Chociaż czy to możliwe u mnie? Czuć się pewniej siebie niż się już jest? A nieważne !
PANMALOFEL: Tutaj wyglądasz jak rasowa diva ubrana w swagerskie rzeczy. Podejrzewam, że fanki rzuciłby się na ciebie po zdjęcia i autografy, gdyby tylko wiedziały, w którym miejscu będziesz robić zdjęcia. Ogólnie to chyba coś tutaj nie poszło ze zdjęciami, bo to słońce troszkę przeszkadza, jednak całość wygląda całkiem ok. No i nike, te o których marzyłaś od dawna, i są na twych zgrabnych nóżkach. Jednak marzenia się spełniają i trzeba w to wierzyć! A co do spodni z wysokim stanem to wyglądasz w nich świetnie i prezentują się na tobie znacznie lepiej niż na znanej nam wszystkim polskiej blogerce, która wypinała się w nich jakby chciała na siłę zrobić sobie tyłek i cycki... Hmm jednak ty wyglądasz fajnie, choć przyznam szczerze, że chętnie zobaczyłbym Cię w tej wodzie jak sobie wpadłaś, bo twoje zazdrosne fanki i hejterki przepiłowały tą kłódkę. Ale to takie moje marzenia, bo wiesz, że paparazzi nigdy nie śpią i zawsze to jakiś wpis na pudlu w stylu "ZNANA POLSKA BLOGERKA WPADŁA DO WODY PODCZAS SESJI ZDJĘCIOWEJ NA SWOJEGO BLOGA". Skandal goni skandal!

GUMIJAGODA : Uwielbiam patrzeć na zdjęcia z tej sesji. Czuje się jak rosyjska milionerka czekająca na ławce z gazeta na swojego cara który kupi mi cala złota biżuterie od jubilera.
PANMALOFEL: Na jednym ze zdjęć wyglądasz jakbyś właśnie szukała swej ofiary, albo niewolnika, którego chcesz zesłać na Syberię. CUDO! Stylizacje na rosyjską milionerkę, to zdecydowanie coś dla ciebie! Powinnaś chodzić tak ubrana na co dzień! To złoto, te kocie okulary i te pozy. Elena z The Vampire Diares może ci buty czyscić. Faceci, który z was nie poleciałby na taką kusicielkę siedzącą samotnie w parku w pozie divy, która czyta modowy magazyn i jedynie czeka na swą ofiarę? Nie wiem jak wy, ale ja biorę na randkę taką dziewczynę w ciemno i staram się, aby została moją divą już do końca mego życia! Polecam, Panmalofel!

GUMIJAGODA : Pomysł na te zdjęcia narodził się w mojej głowie tuz po tym jak przypomniałam sobie kto nosi takie buty, które zamówiłam. Otóż moim mentorem była Doda, która od wielu lat rządzi w polskim show biznesie. Swoja postacią pokazuje ze nie musimy być grubymi świniami by nosić obcasy. Co obchodzi zwykłego polskiego szaraczka jakie nosimy buty? Jesteśmy kobietami niezależnie od tego czy mamy grube czy chude nogi. Każda z nas chce czuć i być seksowna. Po to każdy ma inny gust aby na świecie była różnorodność i można było wybierać jak przy ciastkach w cukierni.
 PANMALOFEL: O widzę mój kapelusz na zdjęciach. Oboje go uwielbiamy nosić, bo od razu się w nim wygląda o milion razy drożej i bardziej divosko. Tak bardzo przypominasz mi Honey, Dodę czy wspomnianą już tutaj Kylie Jenner. Są to moje divy, kanony piękna, którymi jak mniemam inspirowałaś się przy tworzeniu tej stylizacji. Płaszczyk, torebusia, dobre okulary i pazur sprawiają, że wyglądasz jeszcze lepiej. I chce się oglądać te zdjęcia i oglądać i oglądać... W takim stroju możesz pójść na kawę z Carrie, Samanthą, Charlotte i Mirandą zasiadając razem z nimi i rozmawiając bez końca. To jest zdecydowany top of the top tego roku u ciebie! I po cichu liczę, że znajdzie się na pierwszym miejscu.

GUMIJAGODA :Pamiętam, ze nie czułam dłoni podczas tej sesji, ale efekt końcowy był tak dobry ze warto było się poświecić. Wybrałam kilka elementów za którymi szaleją nie tylko faceci ale zazdrosne kobiety także. Czy czuje się zagrożona? Nie... Znam swoja wartość i trudno mnie pokonać. Swoja droga chyba częściej zacznę się ubierać tak kobieco będąc singielką niż wybierać sportowe sety.
PANMALOFEL: Wyglądać jak diva i to na mrozie? To potrafi tylko Gumijagoda i ja oczywiście. Czego nie zrobią blogerzy, by dobrze wyglądać na zdjęciach? Kto, jak kto, ale my jesteśmy w stanie zrobić wszystko, aby nasze zdjęcia wyglądały jak wprost z rąk Anny Wintour z okładki Vogue. Zegarek to świetny dodatek do tak eleganckich stylizacji na każdą okazję. My, jako blogerzy, musimy czasem mieć coś drogiego na ręku, aby się prezentować. Oczywiście my jako pierwsi razem z Gumi zapoczątkowaliśmy tą "erę" na DW w polskiej blogosferze. Co do reszty to całkiem fajnie to dobrałaś Gumi. Spódnica, no i koszula! Bosko! Moi drodzy, któż nie kocha dziewczyn w koszulach? Przyznajcie mi rację chłopaki i dziewczyny też, że kobieta w za dużej męskiej koszuli to chyba najbardziej seksowne zjawisko. Jeszcze najlepiej, gdy robi nam rano śniadanie lub wymyka się z objęć swego kochanka po mile spędzonej z nim nocy. No i okulary oczywiście, nieodzowny element twoich stylizacji Gumi. Najlepsze te duże i gwiazdorskie, które pomogą zakryć nam piętno wczorajszej nieprzespanej nocy.