21 lip 2013

Nessebar

Dzień Dobry!
Po zakończonej zabawie w AquaParku wybraliśmy się na kolejną wycieczkę, pozwiedzać stary Nessebar. Byłam zmęczona, jednak dałam się namówić,bo szkoda było nie zobaczyć, skoro byliśmy tylko kilka km od celu. W skrócie mogę Wam powiedzieć,że były tam ruiny kościołów, które szczerze nie interesują mnie, jednak zawsze warto coś zobaczyć w życiu :). Drogę urozmaicały nam stoiska z przeróżnymi pierdółkami oraz urocze knajpki :)

|Bokserka-Cropp|Szorty-New Yorker|Gladiatorki-CCC|

34 komentarze:

  1. zawsze ciekawie jest coś takiego zobaczyć

    OdpowiedzUsuń
  2. Nessbar?haha nie wiedziałam, że mam swój własny bar!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne zdjęcia :)
    Mnie też takie rzeczy nie interesują...;p
    http://monisiaczek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja osobiście nienawidzę takich wycieczek

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie warkoczyki. *.*
    Ja też nienawidzę zwiedzać kościołów. ;x i jeszcze muzeów. ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też nie lubię takich miejsc ale pozwiedzać nie zaszkodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ranyyy, ta w warkoczykach to ty? Nie poznałam! :D Zupełnie inaczej wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
  8. super zdjęcia! ;)

    http://belladulcechica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też się załapałem na ost. zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajne miejsce i w ogóle ładna jesteś^^
    http://malinowypotfor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładnie Ci w warkoczykach:) Całkiem ciekawe miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  12. wygladasz na tych zdjeciach jak ja gdy mialam 11 lat...

    OdpowiedzUsuń
  13. Sprawdziłam na 3 przeglądarkach i każde zdjęcie widać, nie mam pojęcia czemu Tobie nie działają :(

    Zazdroszczę wakacji, ja w tym roku niestety nigdzie nie wyjadę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale się opaliłaś, zazdroszczę ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie Ci w warkoczykach ;) ;3

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz co czytam twój blog od pewnego czasu i powiem ci że nie doceniasz tego co w życiu masz Potrafisz się chwalić tylko swoimi markowymi ciuchami a tak naprawdę nikt z czytelników poza osobami które Cię znają osobiście nie wiedzą jakim jesteś człowiekiem wiemy tylko że twoi rodzice mają wypchany portfel. Jeździsz sobie na wakacje pewnie jak co roku a jeszcze narzekasz że musiałaś gdzieś łaskawie ruszyć swój tyłek z plażowania zamiast się cieszyć że w ogóle gdzieś jesteś.Pieniądze nie są nigdy wieczne przemyśl to sobie pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Magdo. Poświęcę ci chwilę czasu by wytrącić Cię z błędu.
      Nie wiedziałam,że chwale się markowymi ciuchami... Ubrania kupuje w sieciówkach,gdzie każdy przeciętny Polak zagląda. Pomijam fakt,że ostatnio coś nowego kupiłam sobie w czerwcu, na dodatek z przeceny :). Następnie nie mam rodziców, mam jedynie mamę. A Twoi rodzice najwyraźniej nie nauczyli Cię,że do cudzego portfela się nie zagląda, bo to nie ładnie. Dodatkowo powiem ci,że nie jeździłam co roku na wakacje :) Ale Ty nie wiesz o moim życiu nic więc nie pisz bzdur pt " że mam wypchany portfel". Naprawdę nie wiem skąd u niektórych brak poczucia wstydu. Mnie by było wstyd napisać komuś kogo nie znam takie coś. Nie narzekam,że musiałam gdzieś łaskawie ruszyć tyłek,tylko napisałam,że nie przepadam za zwiedzaniem ruin kościołów. Nie koniecznie muszę zachwalać wszystko i wszystko musi mi się podobać. Więc zajmij się Magdo swoim życiem i nie wtrącaj się w moje :))))))))

      Usuń
  17. Z mojej Strony mogę przeprosić tylko i wyłącznie za wypowiedź o twoich rodzicach to było nie miejscu ale nie zgodzę się z stwierdzeniem że każdy przeciętny polak ubiera się w tych wszystkich markowych sklepach.Sama uważam że nie potrzeba mi drogich ciuchów aby świetnie wyglądać wielokrotnie gwiazdy kina udowadniały że można wyglądać rewelacyjnie ubierając sukienkę za 100 zł.Poza tym trzeba umieć przyjąć krytykę ale równie dobrze mogłaś usunąć mój komentarz zobaczymy czy tego nie zrobisz.Mimo wszystko pozdrawiam Cię gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież w Housie można kupić Koszulkę za 30 zł, Szorty za 30-40 zł. W tych "markowych" chociaż ja wole określenie sieciówkach można kupić fajne ubrania za grosze. Tylko trzeba dobrze poszukać. Ale najwidoczniej inni wolą pisać bzdury na mój temat. Jeśli byłabym "bogata" kupowałabym sobie koszulki za 100 zł a nie za 30 :). Więc kompletnie nie rozumiem dlaczego wtrącasz się w to, gdzie kupuje i za ile. I powiem ci Magdo jeszcze coś: Za twoje nie kupuje, dlatego nie wiem dlaczego cię to tak boli :)). Ja nie piszę komuś innemu że jest bogaty albo biedny. A może powinnam twoim tokiem myślenia przestać się zadawać z tą czy tamtą osobą bo ona ma markowe ubrania to pewnie bogacz z niego, zamiast mieć to w nosie zacznę pisać,że ma dzianych rodziców. Boże nie wiem jak w dzisiejszych czasach rodzice wychowujące swoje dzieci. Bo jedno na drugie nadaje, bo jedno ma to a drugie tego nie ma to trzeba jechać po nim. A co do wakacji to tak samo bezpodstawna krytyka. Bo jeśli ktoś bardzo chciałby wybrać się na wakacje to są przecież prace sezonowe. XXI wiek umożliwia nam na milion sposobów zdobyć pieniądze. Ale lepiej być leniem i zazdrościć innym a najlepiej ich hejtować. Mentalność polaków.

      Usuń
    2. Nie wtrącam się za ile kupujesz tylko stwierdzam że skoro w każdej notce na blogu piszesz że na spodnie wydałaś tyle a na koszulkę tyle to mam prawo to skomentować i wyciągnąć jakieś wnioski bo jak byś nie wiedziała można na blogu umieszczać własne opinie powinnaś się cieszyć przynajmniej ci statystyki podnoszę.Po za tym skąd wiesz że nie stać mnie na wakacje byłaś zła że zaglądam ci w portfel a sama to robisz dla twojej informacji w tym miesiącu zarabiam pieniądze na swoje wakacje za granicą z przyjaciółmi zresztą nie jedyne.W dalszym ciągu nie rozumiesz o co mi chodzi nieważne z resztą.

      Usuń
    3. Ciekawe w każdej notce pisze ile wydałam na spodnie lub koszulkę, bardzo ciekawe :) Chyba blogi pomyliłaś. Przecież nie napisałam, że ciebie nie stać na wakacje o.O Czytanie ze zrozumieniem :)) Napisałam ogólnie o społeczeństwie a nie o jednej osobie. Ale to też trzeba wiedzieć. A ja się nie ciesze,że statystykę mi podnosisz, bo bloga po to nie piszę :) A nie potrzebuje wiedzieć, gdzie jedziesz na wakacje bo mnie to nie interesuje i w porównaniu do ciebie nie wtykam nosa w nieswoje sprawy.

      Usuń
    4. " Ubrania kupuje w sieciówkach,gdzie każdy przeciętny Polak zagląda."
      rozbroiło mnie to

      Usuń
    5. To interesujące. Jakoś większość moich znajomych kupuje w sieciówkach, to niby są dziani? Boże rozumowanie chyba gimnazjalisty.

      Usuń
  18. ślicznie Ci w warkoczykach :D
    Ładne miejsce (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te warkoczyki cię odmładzają hihi ;)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#