5 maj 2013

pierwszy grill 2013

Hej. Hej!
Będąc u babci okazało się,że ciocia zaplanowała z okazji pojawienia się słońca, pierwszego w tym roku grilla. Od razu przypomniały mi się ubiegłe lata, gdy w każdą wakacyjną sobotę jeździłam do Julki i spędzając czas na jej huśtawce w ogródku. Były zapowiadane przelotne opady deszczu, dlatego też zdecydowali się zrobić go u sąsiadki :) Akurat byłam zmęczona i nie miałam ochoty siedzieć z nimi, zostałam u kuzynki w domu, pełniąc rolę niańki dla niej oraz jej 4 letniego braciszka. Czasami mam taką wewnętrzną potrzebę opiekowanie się młodszymi dzieciakami w rodzinie z racji tego,że jestem jedynaczką :) Ogromną radość sprawia mi okazywana bezwarunkowa miłość małego do mnie. Takie małe "stworzonka" potrafią dać niezłego kopa do życia.

47 komentarzy:

  1. ja miałam w piątek pierwsze grilla :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pychota, ja pierwszego grilla też już mam za sobą :)
    Ja lubię małe dzieci ale na dłuższą metę nie wiem czy bym dała radę, strasznie mnie męczą :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak.. Maluchy potrafią zmobilizować człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czemu, ale nie przepadam za małymi dziećmi ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. żarłabym jak dzikuska :D <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też wczoraj miałam pierwszego w tym roku grilla. Pyszne zdjęcia ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja już pierwszy grill też mam za sobą ; D

    http://nikusia1702.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie :) ja mam aż za dużo rodzństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mniam:3
    Ja jeszcze nie miałam w tym roku grilla:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nie miałam grilla. ;) smacznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  11. mmmm ;)
    Też miałam wczoraj grilla ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Pysznie to wygląda:)
    Kasia ja też niestety jestem jedynaczka i powiem ci ,że moje młodsze kuzynostwo traktuję jak rodzeństwo.



    OdpowiedzUsuń
  13. mmm pycha :)
    http://zacofanawswoimswiecie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja także chciałam z koleżankami organizować grilla, lecz ciągle go przekładamy przez beznadziejną pogodę :/

    OdpowiedzUsuń
  15. omnomnomnom, jedzonko :3


    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja już miałam... A dziś będzie 2gi czy 3ci...

    OdpowiedzUsuń
  17. Tez z checia wybralabym sie na grila ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. tak ;D małe dzieci potrafią dać dużo radości ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. kocham twojego bloga <3

    zapraszam do mnie będzie mi miło ja odwiedzisz i skomentujesz :)

    http://kasias334.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam robić za niańkę na różnych imprezach, szkoda tylko, że nie ma już u mnie takich małych dzieci w rodzinie :/
    Szaszłyki wyglądają pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Małe dzieci nie umieją kłamać w uczuciach, dlatego są przez to cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ty się lepiej ciesz, że nie masz rodzeństwa :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam też młodsze kuzynostwo i bardzo często pełnię rolę właśnie opiekunki, ale ja akurat nie przepadam się bawić z młodszymi ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. HAHA mnie wczoraj zgarnęli na grill ale jakoś nie miałam ochoty na takie jedzonko i udało mi się uniknąć, bo chcieli mi szaszłyki wpychać na siłę hah :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też lubię opiekować się moim młodszym bratem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. też kocham dzieci < 33
    one dają dużego kopa do życia :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam 5 letniego brata i też się nim opiekuję . tak sama od siebie :)

    pycha jedzonko ;3

    OdpowiedzUsuń
  28. Ha ha ha :D To z dzieciakami było dobre:D
    Co tu powiedzieć?;3 Ładne paznokietki:D
    I śliczna torebka !:D
    Obserwuję <3
    Apetyczny szaszłyk;3

    OdpowiedzUsuń
  29. - Blogowanie jest czynnością, która jest dodatkiem do mojego życia, nie mogę stawiać ją na równi z miłością czy przyjaźnią. Przyjaźń jest doskonałym stanem, którego doświadczyłam dopiero gdy poznałam Agatę, nikt nie zrozumie naszego fenomenu jakim jesteśmy obdarowane. Znamy się rok a czuje, jakbyśmy były siostrami, nikt nie zastąpi mi jej. A każdego dnia boje się, że jej zabraknie. Boję się, że odejdzie. Miłość, ktoś by powiedział, że osoba którą kochamy jest najważniejsza, otóż ja uważam, że jest ważna, ale nie na tyle aby dla niej rzucić wszystko, nawet przyjaźń. Dlatego też z tych trzech rzeczy wybieram samotność.
    Pamiętasz to?? to jedno z pytań na wywiadzie bodajze w lutym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pamiętam to :) I co związku z tym?

      Usuń
    2. tam to mowilas o Agacie kasiu wszystko co naj a teraz?

      Usuń
    3. A przeczytałeś/łaś dalszą część ? Że równie ważna jest dla mnie miłość jak i przyjaźń ale w konsekwencji jeśli nie mogę mieć jednego i drugiego wybieram samotność?
      Czasami trzeba podjąć drastyczne decyzje aby było dobrze, abyś to TY była szczęśliwa i jeśli ktoś każe ci wybierać oraz nie akceptuje drugiej strony ja tego tolerować nie będę. :)
      Dlaczego pytasz o zamknięty rozdział?

      Usuń
  30. U mnie akurat wczoraj był grill. Ale widzę,że ten sezon się już rozpoczyna ;d

    OdpowiedzUsuń
  31. hej fajny blog bylo po by miło kiedy by odwiedziła mój blog http://natalia99172.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. ja wczoraj miałam grilla :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#