4 maj 2013

nagła zmiana planów

Cześć!
Za oknem wreszcie po kilku dniach widać słońce. Mój plan na dzisiejszą sobotę spotkać się z Moniką. Jednak po 12 zadzwoniła mama oświadczając mi, żebym wstawała bo jedziemy z wujkiem do babci, której nie widziałam prawie miesiąc. Zdenerwowałam się, ponieważ nie lubię, gdy w ostatniej chwili wyskakuje mi z ofertą spędzenia czasu, która nie podlega dyskusji. No ale cóż, jak trzeba to trzeba. Mam nadzieje,że znajdę czas dla Moni w inny dzień. A Wy jak spędzicie sobotę?
kamerkowe chyba z wtorkowego dnia 

51 komentarzy:

  1. ale Ci ładnie w związanych włosach ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. ta historia odmieniła moje życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt Cię nie zmusza abyś to czytał/a. Blog jest w pierwszej kolejności dla mnie ważny, dlatego też zbędne są Twoje uszczypliwe komentarze :))

      Usuń
    2. masz już 18 lat i nie możesz sama za siebie decydować? aha..

      Usuń
    3. To, że mam 18 lat nie uprawnia mnie abym nie liczyła się ze zdaniem swojej mamy :) I dopóki jestem jakoś od niej uzależniona to jeśli o coś mnie prosi to prawie we wszystkich przypadkach to robię. Ale to już moja indywidualna sprawa. :)

      Usuń
  3. Nie cierpię jak mi ktoś zmienia plany -_-. Jak spędzę po popołudnie? Aktywnie na rowerze :) Zdjęcie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie wróciłam do domu, bo byłam na mieście od rana, a teraz chcę sobie odpocząć i może obejrzeć jakiś fajny film :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie lubię zmian planów. Chyba że są lepsze niż moje. xD
    A plany na popołudnie: referat z hiszpanskiego i spalanie zbędnych kalorii. A może nawet wybiorę się na zakupy <3

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie też już ładnie <3 fajne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale śliczne zdjęcie !:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie lubię jak mi się zmieniają plany w ostatniej chwili ;/
    Ładnie Ci w związanych włosach, częściej je związuj xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sobotę spędzam w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne zdjęcie !;D
    Ja mam dziś grilla ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś otagowana , inforamcja u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też nie lubię jak nie mam wyjścia i muszę nagle zmieniać plany.
    ja sobotę spędzam leniwie. trochę posprzątałam a teraz książka i filmy ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też nie lubię jak na ostatnią chwilę moje plany ulegają zmianie. Dzisiaj zamierzam się spotkać z koleżankami ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Skad ja to znam.? ;3 Dlaczego musisz byc taka ladna.??! .;D

    veronika-and-veronika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. też tego nie cierpię, zwłaszcza jak zaplanuję sobie coś fajnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też tego nie lubię..

    Pozdrawiam, SL.
    lekkiebzdury.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. nie dziw sie jej, ciebie widzi codziennie a babci nie widziała miesiąc wiec chyba każdy wybrał by babcie więc ogarnij dupe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ktoś się pogubił :)
      Po pierwsze naucz się czytać ze zrozumieniem .
      Po drugie to JA a nie Monika jechałam do babci.
      Po trzecie nie życzę sobie aby ktoś pisał takie rzeczy w stosunku do mojej osoby.
      Po czwarte trochę kultury, widać mama nie nauczyła.

      Usuń
  18. Eh dlatego ja nie lubię planować -.-

    OdpowiedzUsuń
  19. podoba mi się to zdjecie! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Długo mnie nie było , ale nadrobiłam już wszystkie dodane przez Ciebie posty :)
    masz racje nagła zmiana planu jest fatalna ...
    pozdrawiam .

    http://nikusia1702.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję Cię na blogovinie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Swietnie wygladasz :) Ja nie mam jak narazie wielkich planow na sobote :)

    allaboutjoann.blogspot.com

    -JoAnn

    OdpowiedzUsuń
  23. ja sobotni wieczór spędzam z herbatą i dobrym filmem/książka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny blog :)) bardzo miło sie go czyta !:)
    Czekam z niecierpliwością na kolejne notki, dodaję do obserwowanych i liczę na to samo :)
    Ps.Zachęcamy do wykonywania makijaży z naszego bloga i wysyłania nam zdjęć, które my bedziemy publikować na naszym blogu i promować wasze strony :))
    http://make-up-prima-sort.blogspot.com/
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też nie znoszę jak ktoś w ostatnim momencie oznajmia mi że mam zmienić swoje plany bo COŚ -,-

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale ci ładnie w związanych włosach *.*

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję Ci za komentarze na moim blogu i za cierpliwość co do dodawania zdjęć przeze mnie. Uzupełniłam już wszystkie braki i obiecuję poprawę na przyszłość ;) http://creatingmyownwoderland.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też nienawidzę jak ktoś mi w ostatniej chwili zmienia plany ;<

    OdpowiedzUsuń
  29. też tego strasznie nienawidzę !

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja byłam na zakupach prawie cały dzień ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. u mnie tez słoneczko :)
    ładne zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie wystawiły dziś koleżanki, a już wyszykowana czekałam aż podjadą po mnie, żebyśmy mogły razem jechać na imprezę. Cóż.. zapraszam do mnie, obserwuje, bo masz mega ciekawego bloga :)!

    OdpowiedzUsuń
  33. woooooooooow dlaczego Ty nie upinasz tak wlosow? masz niskie czolo i wrecz pasuje ci taka fryzura powinnas tak chodzic wygladasz o niebo lepiej niz w grzywce na pol glowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, chodzi o to, że upinając tak włosy czuje się mniej komfortowo i mniej pewna siebie niż gdy mam rozpuszczone włosy z grzywką :)

      Usuń
    2. tak wyglądasz cudownie. Naprawdę. Zaufaj mi. Wyglądasz tak inaczej, bardziej dojrzale ;))

      Usuń
  34. Ja nie cierpię nagłej zmiany planów :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ładnie wyglądasz na tym zdjęciu <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#