30 kwi 2013

szczepionka

Siema!
Jak wiecie, blog jest moim elektronicznym pamiętnikiem. Piszę w nim o rzeczach ważnych i ważniejszych. Dzisiaj pojechałam po południu do przychodni, ponieważ miałam już drugi wyznaczony termin na ostatnią obowiązkową szczepionkę. Totalnie o niej zapomniałam dopiero kilka dni przed moimi urodzinami mama wyciągnęłam ze skrzynki wezwanie i to jeszcze w dniu moich urodzin. Los tak chciał,że akurat wtedy dopadła mnie choroba i termin przesunął mi się o ponad tydzień. Ale cieszę się,że mam to za sobą. Panicznie boje się igieł i zastrzyków na samą myśl łzy napływają mi do oczy. Aktualnie mam pamiątkę w postaci plasterka, jeszcze czuje, jak mnie szczypie i zaczyna boleć ręka, wiem  od pielęgniarki oraz Moniki, że przez dwa kolejny dni będzie mnie mocniej bolała.
A Wy mieliście już szczepionkę? Boicie się czy jednak podchodzicie do tego na luzie?

62 komentarze:

  1. Ładnie! C:
    zielonookaszatynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ladnie ?? wgl przeczytałas wpis ? co ma byc ladnego w szczepionce, bo nie czaje...;/ niektorzy to naprawde geniusze

      Usuń
  2. Też się boje ;c mnie po tez szczepionce ręka bolała trzy dni jakoś ;<

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam dwa lata temu szczepionkę, to po niej jedna ręka była sina, druga spuchnięta i przez nią mi się krew z nosa przez trzy dni puszczała ;x

    OdpowiedzUsuń
  4. już nie przeżywaj, szczepionki w ogóle nie czuć , o wiele gorsze jest pobieranie krwi , zwłaszcza przez wenflon i kiedy jeszcze źle go założą i przez to kłują za każdym razem w innym możliwym miejscu tak, że po hospitalizacji człowiek wyglądał jakby miał ręce narkomana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę przeżywała, ponieważ tak jak zaznaczyłam w notce, blog to mój pamiętnik więc piszę w nim wszystko co jest WAŻNE DLA MNIE.

      Usuń
    2. no to przeżywaj strach pomyśleć, co bys zrobila jakbys musiala operacje miec

      Usuń
    3. Kompletnie nie rozumiem twojej postawy i tego jak jesteś uszczypliwy/a w stosunku do mnie .

      Usuń
    4. jakby miała mieć operacją, to by ją przeżywała ;) pamiętnik to pamiętnik, każdy pisze w nim co chce, więc anonimku zajmij się swoim :*

      Usuń
    5. gdyby miała mieć operację to pewnie przeżywałaby to do momentu w którym dostałaby narkozę, proste nie? :)

      Usuń
  5. Mnie jeszcze ta szczepionka czeka ;)
    Nie lubię ani szczepionek ani zastrzyków a najbardziej to pobierania krwi.
    Na sam widok igły robi mi się niedobrze i mdleje.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tam nie boje sie szczepionek :dd
    to nic nie boli.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aj tam szczepionka to pikuś przy pobieraniu krwi. :DDD

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie nawidzę pobierania krwi ;/
    Czekam na kolejny post , obserwuję i zapraszam do obserwatorów :) .

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi szczepionki nie przeszkadzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna *-* Ja nie lubię szczepionek ;/

    nutellowee-love.blogspot.com | zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też się boję igieł, ale w moim przypadku ostatnio to był sekundowy zastrzyk ;)
    Bardziej od szczepień boję się pobierania krwi :(

    OdpowiedzUsuń
  12. nie cierpię szczepionek. ;c

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. nienawidze szczepionek -_-
    czuję że niedługo mnie to czeka ehhh ;/
    teraz podchodzę na luzie, ale i tak fuj.
    choć jak byłam mała to zawsze przedstawienie robiłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nienawidze szczepionek ._. NIe pamietam juz kiedy mialam robiona ostatnia szczepionke ale to bylo z jakies 5 lat temu hah :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tam nie boje się igieł ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedys gdy bylam mala oczywiscie balam sie paniczne, a teraz to juz na luzie ;)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne zdjęcie ; * Obserwuję od dłuższego czasu ; *
    zapraszam do mnie : http://vizualny-swiat.blogspot.com/
    Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie martw się, ja leżałam w szpitalu i miałam kilka razy zakładane wenflony :c
    PS. Pisałaś z tabletu? Bo w niektórych wyrazach wkradły się błędy :D

    www.my-life-is-pastel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie martw się, ja leżałam w szpitalu i miałam kilka razy zakładane wenflony :c
    PS. Pisałaś z tabletu? Bo w niektórych wyrazach wkradły się błędy :D

    www.my-life-is-pastel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tam się igieł nie boję XDD to tylko malusieńka igła :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie martw się, ja leżałam w szpitalu i miałam kilka razy zakładane wenflony ;c
    PS. Pisałaś z tabletu? Bo w niektórych wyrazach wkradły się błędy :D

    www.my-life-is-pastel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Też nienawidzę szczepionek ani pobierania krwi! Brr.. :C

    OdpowiedzUsuń
  24. Też się boję igieł panicznie wręcz. Miałam ostatnie szczepienie jak miałam 16 lat. A pielęgniarka myślała że nie miałam i na 18 chciała mi fundnąć. Mało nie zjechałam. Tyci tyci i bym się poryczała. Na 16 płakałam - jestem beksą wiem :D Ale nic nie poradzę że mnie to przerasta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja się stresuję tylko trochę, bo chociaż wiem, że nie ma się czego bać, mój organizm uważa, że wie lepiej:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. W sumie dawno nie miałam szczepionek więc nie pamiętam jaki to ból. Ale jakoś się ich nie wiadomo jak nie boję :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja zawsze się boje jak mi wkuwa te igłe, potem już jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja miałam w lutym i pół nocy rzygałam ; (

    OdpowiedzUsuń
  29. tam szczepionka.. boli tylko trochę wyciąganie igły, a raczej szczypanie :P

    OdpowiedzUsuń
  30. kiedy odblokujesz aska? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie włączę go ze względu na wulgarne i oczerniające mnie pytania :)

      Usuń
  31. Każdy ją ma po ukończeniu 18 :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja już dawno nie miałam, ale nie boję się igieł ;)
    Dojdziesz do siebie, trzymam kciuki ;)
    Wpadnij do mnie ;>
    http://enbyn-en.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. oj tam, poboli poboli i przestanie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja tam lubię szczepionki a pobieranie krwi to już w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też się zawsze obawiam trochę szczepienia, ale nie aż tak :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Hhaha ja też boje się panicznie igieł .
    Ja miałam ok roku temu, jak już siedzę i czekam jak pielęgniarka czy doktórka szykuje wszystko to mi się wszystko trzęsie hah i nie patrzę na igłę ale jak już kłuje to nic nie boli xd xxxx *.*
    Zapraszam ; www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. szczepionek się nie boję, ale pobierania krwi - bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  38. szczepionki są fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też strasznie boję się igieł ;S

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie wspominaj mi o szczepionkach. Na samą myśl ręka mnie boli i mi niedobrze.
    Udanej majówki;*

    OdpowiedzUsuń
  41. fajna fota a szczepionką sie nie przejmuj ja miałam kiedyś pobieraną krew i nie ścisnęłam i miałam całą posiniaczoną taką rękę anitowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. może założysz instagram;

    OdpowiedzUsuń
  43. ja tam się nie boję szczepionek :D

    OdpowiedzUsuń
  44. współczuję... ja się nie boje :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Wolę szczepionkę niż pobranie krwi ;>

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#