4 lip 2012

przerwa na plaży

Cześć.
W połowie naszego pobytu na plaży postanowiliśmy wrzucić coś na ruszt, oczywiście nie obyło się bez frytek dla mnie i Krystiana, o ile będziemy w kolejnych dniach tam jadać, wezmę coś innego, ogólnie w nowych miejscach jem uniwersalne jedzonko a potem dopiero próbuje innych :) Wy też tak macie?


28 komentarzy:

  1. mam tak samo. Najpierw to jedzenie co zawsze, dopiero później próbuję innych .
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty na wakacjach jesteś z mamą z ciocią wujkiem i Krystianem ? Ile on ma lat?

    OdpowiedzUsuń
  3. też jestem ostrożna co do miejscowego jedzonka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjadłabym sobie frytki ;)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale bym sobie teraz pojadła frytki. ♥ Jednak moja dieta mi na to nie pozwala. :/

    Pozdrawiam. !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też wpierw jem uniwersalne smakołyki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. czy tak mam? no różnie, zależy od miejsca, a tak ogólnie to: mmm, pycha!!! ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. frytki i cola. :D jakież to typowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja ciocia też jechała ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież już kilka razy napisałam,że jestem z mamą,ciocią wujkiem i Krystianem -.-

      Usuń
  10. też tak mam c:
    frytki <3

    OdpowiedzUsuń
  11. frytki - tuczące małe cholerstwo, które mogłabym jeść wiecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ja niestety nigdzie plaży blisko siebie nie mam, za to na podwórku mam basen, w którym dzisiaj spędziłam kilka godzin. wczoraj zresztą podobnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zrobiłam się głodna, bo jestem na ścisłej diecie -.-

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię frytki:3
    + ale ty serio nie masz tam co robić, ze dodajesz 3 notki dziennie? ;o Ja mam wakcje póki co w domu i trudno mi jest 1 post dziennie dodać.

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#