7 cze 2012

oświadczenie

Cześć.
Jak tylko wróciłam do domu,zauważyłam ponad 15 anonimowych komentarzy do tej samej sprawy. Nie wiedziałam jak można być tak monotematycznym, męczy mnie to wszystko, nie mam ochoty poświęcać swojego czasu na usuwaniu takich śmieci, bo mogę robić milion innych rzeczy. Otóż wystosuje oficjalne oświadczenie dotyczące tej i innej sprawy,żeby nie było żadnych plotek, naskakiwania na mnie itd.

Dla wiadomości anonimowych otwarcie mogę powiedzieć,że sprawa z Ankyls jest już całkowicie zakończona, nie piszcie mi,że wiecie lepiej,  bo tak naprawdę tylko ja i Ania wiemy jak jest. Wyjaśniłyśmy sobie parę kwestii i z czystym sumieniem mogę powiedzieć,że popełniłam błąd dotyczący niej. Okazała się naprawdę dojrzałą i miłą osobą nie unosząca się dumą, nie stroiła nie wiadomo jakich fochów. Dzięki tej rozmowie rozwiała wszelkie moje wątpliwości jakie miałam na jej temat. Bardzo się cieszę,że udało nam się stworzyć porozumienie na temat tego co się stało. Chciałabym też oczywiście Anie przeprosić, i podziękować,że zachowała się fair w stosunku do mnie.
Także zbędne jest ponowne Wasze roztrząsanie tej sytuacji która defakto zakończyła się. :)

Co do sytuacji z Jessiką,chciałabym powiedzieć,że to nie ja zaczęłam tą kłótnie. To ona pierwsza naskoczyła na mnie robiąc największe świństwo jakie tylko może być. Bo kto normalny piszę donos do firmy, z która obie podjęłyśmy współprace,jednak to mnie się udało. Nie ma to jak być także skromnym i pisać,że jak to możliwe,że ona tego nie dostała, przecież jej blog jest lepszy niż mój, przecież ma większą ilość wyświetleń, więcej komentarzy, większą ilość obserwatorów i wygląd. Ja nigdy nie powiedziałam,że mój blog jest lepszy niż kogoś innego. Wręcz przeciwnie, cieszę się, z tego,że inne blogerki odnoszą sukcesy, nie podcinam im skrzydeł. Nigdy ale to nigdy nie napisałam na kogoś donos,ale nie przeszło mi to na myśl. Przykro mi jest,że Jessika to zrobiła, myślałam,że jakoś zakolegowałyśmy się, jednak wyszło szydło z worka, czyli,że ona nie jest taka święta.

Wcale nie chce zaczynać żadnych wojen z blogerkami bo to nie oto chodzi, chce zacytować słowa Ankyls,która mi napisała,że blogerki powinny się wspierać, jednak tak nie jest. Ja nie bałam się powiedzieć całej prawdy o Jessice, chciała,żebym wszyscy wiedzieli jaka jest sytuacja,chciałam ich ostrzec,żeby nie popełniali tego samego błędu co ja.

Przykro jest mi też z tego powodu,że 3/4 osób z internetu było przekonana,że jestem miłą,skromną osoba która cicho siedzi. Otóż ci którzy znają mnie x lat wiedzą,że jestem pyskatą indywidualistą,która mówi prawdę i nie boi się tego zrobić. Jestem z natury przyjazna dla każdego, staram się,być najmilsza. Ale niestety nie będę stała bezczynnie kiedy ktoś jedzie po mnie lub krzywdzi mnie w ten sposób. Nawet teraz nie chodzi o to,że firma zerwała ze mną współprace, tylko o relacje czysto ludzkie, ufałam jej a ona niestety zachowała się tak,że mnie zraniła, więc niestety ja nie będę dla niej miła .

Oczywiście teraz każdy będzie jej bronił, wyjdzie na to,że to ja buntuje wszystkich przeciwko niej, a każdy zapomina,że to ja zostałam ofiarą. Tylko przystąpiłam do działania, nie będę siedziała cicho. Każdą taką sytuacje będę nagłaśniała,żeby ten ktoś na drugi raz dwa razy się zastanowił zanim coś takiego zrobi.

Pisanie tekstów typu,zazdroszczę jej tego i owego, jest totalnym stekiem bzdur, nie chce nikomu kraść czytelników, chce zapracować na to sama, chce być autentyczna i taka jestem, nikogo nie udaje. Może jedynie tego co Was zazdroszczę to to że posiadacie tatę. Tego zazdroszczę każdemu człowiekowi na ziemi. Bloga piszę dla samej siedzi, a jeśli komuś się to podoba, skomentuje, przeczyta jest to niesamowicie świetnym doświadczeniem. Blog jest tylko i wyłącznie odzwierciedleniem mnie. To,że nie piszę wulgaryzmów na blogu nie znaczy,że w rzeczywistości ich nie używam, każdemu się zdarzą, może mi częściej może nie. Trzeba też wiedzieć,że jestem zwykłą nastolatką która jest po przejściach.

Mam nadzieje,że tym oświadczeniem rozjaśniłam Wasze umysły i spojrzycie na to z mojej perspektywy, a nie tylko jako agresora którym nie jestem !

78 komentarzy:

  1. bardzo inteligętne przemyślenia :)
    asia z czatu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze że się pogodziłyście : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem z tobą :) ! nie przejmuj się a co do Jessicy to otwarcie powiem że ZROBILA nie raz juz konkurs ktorego np nie rozstrzygnela ...dlatego nie dziwie sie ze firma wolala wspolpracowac z toba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej, ja tam po czacie z tb.. bardzo cię polubiła, nawet nie wiedziałam o tej sprawie z Jessiką ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Również nie wiedziałam, że się z Jessiką pokłóciłyście!

    OdpowiedzUsuń
  6. tu zuza z fejsa. skoro ten temat, to i ja wyjaśniam. to, co napisałam rzekomo o twojej mamie na czacie w grupie to nie miało być wcale pod tym kontekstem. ale mnie źle zrozumiałaś. nie miałam na celu obrażać twojej mamy. bo nie cierpię jak mówi się źle o rodzicach, zwracam uwagę ludziom za każde "stara", "stary", "starzy". bo chociaż mam oboje rodziców i szczęśliwą rodzinę to wpajano mi to od dzieciństwa, że to wszystko może się w jednej chwili zmienić.
    więc przepraszam, bo to na czacie na fb to była pomyłka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co się przejmować anonimami ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jessica ;/ Nie przejmuj się ! ;D Nie reaguj na nią . Podasz linka do jej bloga?

    OdpowiedzUsuń
  9. ja czytam twojego bloga od nie dawna, nawet nie wiedziałam o tych kłutniach ;3

    OdpowiedzUsuń
  10. Gumi masz rację, zgadzam się z Tobą. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz rację, mam nadzieję, że nie posypią się hejty znów ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja myslalam ze sie zaprzyjaznilyscie z jessika ..

    OdpowiedzUsuń
  13. Post bardzo dojrzały, widać że nie masz na celu wszczynania kłótni. Trzymam kciuki, abyś wyjaśniła sobie z Jessiką to, o co poszła cała kłótnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakaś roślinka, która rośnie w moim ogrodzie:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dojrzaly post i lubie cie taka jaka jestes ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że mamy podobne charaktery i przeżycia :) A to co zrobiła Jessika to naprawdę nie miłą rzecz C: Jestem z tobą :)
    Zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  17. dawno nie czytałam bloga,tylko tam 'przewracam' posty ,muszę ogarnąć,to bd wiedziała o co chodziło xdd

    OdpowiedzUsuń
  18. ale co to a reklamy o góry i wgl jak czytac poprzednie posty,nie ma tego po prawej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://gumijagoda.partnerssa.pl/

      tutaj możesz nadrobić :)
      bo starsze posty mi nie działają ;c

      Usuń
  19. Ja nie wiem o co chodzi co do tych zamieszek i nie chce wiedzieć. Dobrze, że większość rzeczy się wyjaśniła. Mam nadzieję, że już więcej nie będziesz mieć takich przykrości ze strony innych bloggerek. :) Według mnie jesteś bardzo przyjazną osobą. Nie wiem o co chodzi niektórym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten twój post był na prawdę dojrzały. Jako czytelniczka twojego bloga nic nie wiedziałam o żadnej kłótni. Dałaś niektórym ludziom na prawdę dużo do myślenia.
    Jessika postąpiła źle, też jestem czytelniczką jej bloga. Ale gdy zaczęłam blogowanie wzorowałam się na tobie. Twój blog czytam od początku mojego blogowania, i wcześniej gdy nie posiadałam bloga. Bardzo cię polubiłam ;) Twój blog jest moim ulubionym i pierwszym w który się wciągnęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. jej, nie wiedziałam, że działo się coś takiego. najważniejsze, że już wszytko OK. Oby anonimy dały sobie spokój... ;/ :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Dojrzale zachowałaś się wyjaśniając wszystko na spokojnie, nie którzy od razu robili by pojazd i wgl. . Gratki za to ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. ojaaa.. Niezła jadka, dobrze ,że sobie wyjaśniłyście z Anią, najwidoczniej jest dojrzałą i potrafi rozmawiać a nie to co Jessicka ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mądrze i dojrzale piszesz :
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiedziałam nic o tych kłótniach.
    A poza tym jestem z Tobą, co do Jessici, nie przejmuj się nią. Skoro tak postąpiła nie jest godna twojej uwagi.
    Trzymaj się tam ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. zgadzam się z osobami powyżej:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sporo tego. :D Dużo się naczytalam, szczerze mówiąc nie wiedziałam nic o tym. xd

    OdpowiedzUsuń
  28. ale jada po jessici cieszysz sie nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba sie cieszysz biczys. Może ci to nie pasuje ale ludzie lubią jessike ja również a ty rujnujesz jej życie. Żałosne i puste, do czego chcesz dojść po rozgłosie, do upadku jej bloga? Chyba na odwrót to twój słonko upadnie.

      Usuń
    2. biczys ciesz się ty :)
      Przeczytaj najpierw notkę a później pisz takie elokwentne komentarze niezgodne z prawdą. Wiesz,że kłamstwo to grzech, a ty już już wystarczająco nagrzeszyłaś.

      Usuń
    3. To, że po niej jadą znaczy tylko, że na to zasłużyła. Jeżeli przeczytasz uważnie powyższy post, to dowiesz się, że jednak Jessica jest tu winna. To ona zachowała się niedojrzale, a Kasia zachowała powagę rozwiązując to w taki a nie inny sposób. I blog GumiJagody nie upadnie, jeżeli pozostanie sobą i nie da się zniszczyć takim malutkim hejcikom.
      Pozdrawiam, Justyna :>

      Usuń
  29. czemu zazdroscisz taty? nie masz taty? co sie stalo? jesli mozna wiedziec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ile mialas lat? jaki wypadek ?

      Usuń
    2. 16. we wrześniu 2011.
      wracał z pracy i został potrącony przez betoniarkę, nie chce do tego wracać.

      Usuń
    3. szedl pieszo?współczuję [*]

      Usuń
    4. O masakra! Czytałam Twojego bloga i myślałam, że straciłaś tate za dzieciaka a tu niecały rok temu! Bardzo Ci współczuje!

      Usuń
  30. Osobiście jestem po stronie Jessiki
    A Anka cię nie przepraszała zmyśliłaś to. Nawet z nią nie pisłaś. Przyznaj sie. Nie rób z anki i jesi ofiary. prosze cie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM .
      Chyba wiem lepiej czy z nią pisałam czy nie. Nie robię Z Ani ofiary. idioto.

      Usuń
    2. I ty już znowu agresja. Wyluzuj. Anonim tylko wyraził swoje zdanie. Podobno ty biczys lubisz też wyrażać swoje zdanie. ;)

      Usuń
    3. Jak to jest agresywne to ja jestem DODA

      Usuń
    4. haha.. taa ty jesteś tak agresywna, a twój blog aż kipie agresją i brutalnością ; )

      Usuń
  31. bardzo mądre słowa!
    a z Ankyls masz nauczkę, że nie ocenia się osób, zanim się je pozna :)
    bardzo mi się podoba ten post! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, dlatego ubolewam nad tym i przeprosiłam ją i fajnie,ze zachowała sie fair :)

      Usuń
    2. Ankyl cie nie przepraszała, kłamiesz biczys.

      Usuń
    3. czytanie ze zrozumienie bocie. Ja JĄ przeprosiłam, i sobie wszystko z nią WYJAŚNIŁAM.

      Usuń
    4. Nawet z nią nie gadałaś. Haha. Poniżasz sama siebi

      Usuń
    5. Bo TY wiesz lepiej czy z nią gadałam czy nie. Dalej sobie wmawiaj :)

      Usuń
    6. Oj uwierz mi, wiem lepiej ;)

      Usuń
    7. Boże, człowieku ogarnij się !
      Jak już taki fajny jesteś to czemu nawet się nie podpisujesz ?
      Taa bo ty wiesz lepiej co ona robiła niż ona sama ; P

      Usuń
    8. Żalosne <3

      Usuń
    9. żałosny/a to jesteś ty !

      Usuń
    10. pierwszy komentarz był ode mnie, a reszta już nie:) żeby nie było że wszyscy anonimowi są złośliwi :)

      Usuń
  32. Ojjj, nie przejmuj się ludźmi!
    Zapraszam na nowy post! ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. o kurde! Nie wiedziałam, że masz takie problemy z blogerkami! ;)
    Wspierajmy się jak już to powiedziała ankyl!
    Wiesz, że wcześniej nie wchodziłam na twojego bloga a teraz widzę, że jest na prawdę świetny!!
    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie jestem w temacie więc się nie wypowiem, ale dziękuję ślicznie kochana! ;*

    OdpowiedzUsuń
  35. która to jessika? dajcie linka xd chce się z niej pośmiać i z jej głupoty. Niestety kochana musisz sie liczyć z tym że ludzie są coraz bardziej powaleni ;/ jeden drugiemu by co chwile podstawiał noge żeby być na szczycie. Nie wszyscy- ale niestety większość ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamietnik-jessiki.blogspot.com
      ;)

      Usuń
  36. coraz mniej cię lubię, właściwie praktycznie już wcale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już jest, tępi ludzie przestają lubić ludzi, kiedy mówią to, co naprawdę myślą

      Usuń
  37. no nieźle..
    a z tym tatą to mnie rozwaliłaś
    myślałam, że Jessika nie jest taka..
    jestem po twojej stronie♥

    OdpowiedzUsuń
  38. dobrze , ze już wszystko się wyjaśniło:)

    Oby było tak samo z tą Jessiką ^^.

    OdpowiedzUsuń
  39. zachowanie i anonimów i to które opisujesz to sorry - zachowanie małolat. Dorośnijcie i zacznijcie się szanowac. Wśród moich zaprzyjaznionych, dojrzałych bloggerek nie zauwazyłam żadnych waśni. A tu co się dzieje? I jeszcze jedno - im więcej komentarzy na temat tej sprawy tym bardziej będzie ona rozgłosniona i tym goręcej komentowana.
    A jak macie takie problemy to dajcie sobie siana z tą całą współpracą!
    Życzę dorośniecią do pewnych spraw! KAŻDEJ ZE STRON!

    OdpowiedzUsuń
  40. Moim zdaniem Twój blog jest lepszy niż jessiki, i dodaję to jako
    anonim bo znam się z jessiką z netu i nie chcę żeby było jej przykro.
    Ale jessiko, twój blog również czytam i równiez jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, sory gumi zażartowałam. Jessika ma lepszego bloga, ale twój nie jest najgorszy Gumi ;)

      Usuń
  41. Przykre, że Jessika w taki sposób chce dojść do celu i za wszelką cenę mieć najsłynniejszego bloga w sieci. Tym co Ci zrobiła zachowała się najbardziej prostacko i dziecinnie, jak w ogóle można się zachować.. Olej ją ;) Jestem z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak się zastanawiam czy za tymi anonimowymi komentarzami nie kryje się Jessica . Wszędzie jest podobny styl pisania i patrząc na jej bloga , zdaje się że to ona . Hm...

    Niestety nie posiadam konta na blogerze , dlatego piszę z anonima .

    OdpowiedzUsuń
  43. To jest okropnie naiwne gadanie " blogerki powinny się wspierać" wszyscy na świecie powinni się wspierać a tak nie jest. przyjaciele powinni się wspierać a też zdarza im się zapomnieć, a co dopiero ludzie którzy znają się głównie tylko z internetu. Uczepiłabym się jeszcze jednej rzeczy, ale myślę, że przekroczyła bym pewną granicę pisząc to.

    OdpowiedzUsuń
  44. wytłumacz o co chodzi w kłotni, co ona zrobiła, o czym doniosła? Próbowałam szukać w poprzednich komentarzach, żeby się nie powtarzać, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi, więc pytam?;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisała donos na mnie do firmy, nie będę pisała milion razy -.-

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#