7 mar 2012

czatowe jedzenie

Hi.
Codziennie na czatuniu zajadam się słodyczami, choć jakoś to nie skutkuje tym,ze jestem grubsza, ciągle jestem tak samo chuda jak byłam. Z jednej strony chciałabym być grubsza ale z drugiej myślę o tych wszystkich otyłych dziewczynach to aż mi jest ich zal, że nie wezmą się za siebie.

Niedawno dowiedziałam się,że moja najlepsza koleżanka wyjeżdża na stałe za granicę. Teraz kiedy udało mi się pozbierać dostane znów kopa od życia, dlaczego ono musi być takie niesprawiedliwe?

Chce dzisiaj iść wcześniej spać :)

29 komentarzy:

  1. dawaj te zarcie!!!!!!!
    jezu wiem :C myslisz ze ja chce? -_- <3

    OdpowiedzUsuń
  2. pamiętaj, że istnieje internet, będziecie mogły zawsze się odwiedzać, a na każde kolejne spotkanie będziecie jechać z utęsknieniem

    OdpowiedzUsuń
  3. zjadłabym sobie takich m&m'sów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziel się chipsami :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię te żelki zozole ale rainbow'sy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm "co zozole w sobie mają, że je wszyscy wpier****** (zajadają), bo zozole wciąż musują i dlatego nam pasują. Na podwórku, w domu, w szkole bądź wyluzowany powiedz wole zozole, powiedz wole zozole!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymaj się ^^
    Współczuję z powodu wyjazdu Agaty -,-

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś jeszcze bardzo młodziutka i uwierz mi, że masz czas na przytycie :)
    ja miałam wielki problem z tym, że latami ważyłam bardzo mało...
    lat przybyło - wagi też :) doczekalam się :)

    smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. rzeczywiście teraz Internet, więc kontakt nie jest taki trudny, gdy się wyjedzie. Wiadomo, że to nie to samo.
    Uwielbiam takie jedzenie, ale niestety przeciwnie do Ciebie -muszę się jego wystrzegać;d

    OdpowiedzUsuń
  10. głowa do góry jest internet skype , będziecie mogły się odwiedzać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. moja przyjaciółka też wyjechała ale jakoś dajemy radę :skype

    OdpowiedzUsuń
  12. dasz radę, to nie to co kiedyś zero kontaktu,bo nie było neta . :)

    + luubię m&m < 3

    OdpowiedzUsuń
  13. Też tak mam ze słodyczami. Jem jem jem i nie przybywa mi kilogramów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja niestety muszę się ograniczyć , chociaż nie lubię chipsów.;x
    Zazdroszczę ci ze nie tyjesz. :c

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też nie tyję.xdd ok 40 kilo mam ,a rok temu miałam z 36,chociaż teraz gdzie ok.42.xD
    a mam 15 lat w sierpniu.;P

    OdpowiedzUsuń
  16. współczuję z powodu przyjaciółki ;c

    ale smaka mi zrobiłaaś. ; D

    OdpowiedzUsuń
  17. mniam!!! az sie glodna zrobiła ^^

    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie martw się, będzie dobrze. Możecie utrzymywać kontakt przez skype! :)
    Zrobiłaś mi smaka ;p Wszystkiego najlepszego - 8 marca^^ Dodałam notkę!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. zjadłabym takiegooo <3
    Zapraszam ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. zjadłabym :D
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja codziennie podczas blogowania zjadam dwa pączki z lukrem i jakoś też nie zauważam różnicy czy je zjem czy nie... taka budowa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. w jedzeniu słodyczy nie tylko chodzi o to, że będzie się grubym, ale też o to, że jesz niezdrowe rzeczy. Ja jem bardzo dużo słodyczy i nie jestem gruba za to widzę po mojej cerze, że mi szkodzą. ;p

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#