14 lut 2012

Valentine's Day

Hi. !
Gdy wróciłam do domu, na laptopie czekał na mnie przesłodki misiu. Jestem ciekawa od kogo go dostałam ^^. Stawiam na mamę albo na babci. Muszę popytać.
Nie ma to jak na wf robić 120 brzuszków a za tydzień mam je zaliczyć na ocenę, no chyba się zwolnię. Nie mogę jeść przez to, bo mnie brzuch z tego boli. -.-
Dzisiejszy dzień minął mi w miarę dobrze, nie było kartkówki z po, bo poszliśmy strzelać.


Udanych walentynek ! :)

40 komentarzy:

  1. fajny ten miś :D
    ja robie codziennie brzuszki, żeby mieć wprawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. brzuszki na zaliczenie ? ;D
    ja bym nie zrobiła 120. ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodki misiak :D
    Heh przypomniałam sobie jak ja robiłam brzuszki na wf-ie.
    No bywało ciężko :P
    Pozdrawiam, Inka.

    OdpowiedzUsuń
  4. 120 brzuszków szoooook :o slodki misiek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie że miałaś miłe walentynki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie niezapowiedziane prezenciki są przemiłe (:

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodziaszny misiek ;) Bardzo miłe są prezenty od członków rodziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. 120 brzuszków? nieźle, tyle jestem w stanie robić tylko seriami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam dziś urodziny ;((( Ale sama w domu siedze ;((

    OdpowiedzUsuń
  10. super misiu :D świetna niespodzianka

    OdpowiedzUsuń
  11. ja bym nie była taka pewna tej mamy czy babci ;p kto wie, może to cichy wielbiciel? :)
    dodaję i zapraszam do tego samego! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spokojnie, przez tydzień przestanie boleć ; )) ; P

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez niedawno miałam takie zaliczenie, tylko, że bez przygotowania.. Współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. o fajnie że dostałąs taki słodki prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. słodziutki.
    Ja uwielbiam robić brzuszki:PP

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#