27 sty 2012

spotkanie z Agatą

Cześć. Zaspałam -.- . Na spotkanie z Agatą spóźniłam się dobre 40 minut. Budzik zadzwonił za późno,bo coś z baterią nie tak. Telefon był wyłączony, nie wiem jakim cudem, wszystko poszło się walić. Zjadłam w biegu i poleciałam do empiku xD. Zrobiłyśmy rundę po mieście w poszukiwaniu fajnej kawiarni ^^. W końcu wylądowałyśmy w małej cukierni ^^. Długo nie wiedziałam co zamówić bo był taki duży wybór (kawa,mała kawa,herbata i czekolada). Postanowiłam zamówić mała kawę. Nie wiedziałam,że będzie taka mała. Agata powiedziała,że wypiłaby to na raz. Hahaha ja ją piłam dobre 20 minut?. Potem poszłyśmy do Rossmana, ale nie było nic ciekawego, zahaczyłyśmy o Lips Stick, ale tam nie były żadnych ciekawych lakierów, prócz tych magnetycznych z Golden Rose, niestety nie chciałam wydawać 18 zł na ten lakier, bo nie czytałam jeszcze o nim żadnych opinii,wolę nie ryzykować. W końcu zdecydowałam się na 4 lakiery z Safari. Lubię tę firmę tanie lakiery a bardzo fajne ^^.  Na koniec postanowiłyśmy sobie zamówić Latte na wynos bo na dworze było - 6 stopni -.-. Wylądowałyśmy pod kościołem i tam zrobiłyśmy parę zdjęć ;).

Agata specjalnie dla ciebie dałam te zdjęcie ♥

38 komentarzy:

  1. hahah dziekuje ze dla mnie dalas te zdjecie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma jak siedzenie pod kościołem i picie kawy xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby więcej nie było akcji z budzikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmmm. jakie dobre :)
    u nas było -12 *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zdjęcia , i widać udany dzień ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm o takiej kawie mi się marzy i muszę czekać:D

    OdpowiedzUsuń
  7. mhm, kawa<33333 pysznie wygląda:>


    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. napiłabym się takiej kawusi *-*

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę, że udany dzień mimo zaspania xd. ja też się boję! ;x

    OdpowiedzUsuń
  10. amniamniam <3 fajny blog!
    zapraszam na mojego bloga http://deleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. :)
    co to za lakiery za 18 zl O.o ? nie słyszałam chyba o nich. ;/
    nie mam też żadnych z safarii... chociaż używałam takich.
    u mnie też zimno. ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne zdjęcia. U mnie też było ponad -6 stopni. Brrr.

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny blog :)

    zapraszam też do mnie:
    http://monique-rehmus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. taka kawka na dworzu.. ciekawie: D

    OdpowiedzUsuń
  15. to ty na zdjęciu ? ;]
    hm, dobrze że w ogóle budzik zadzwonił ! ^^
    mmm kawaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam kawę z Starbucks'a ; ))

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajny blog, podoba mi się:) a nagłówek - cuudo :D zapraszam do mnie:> obserwujemy?:>

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki za komentarz!;)
    Ja za kawą nie przepadam....;/
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za komentarz!;)
    Ja nie przepadam za kawą...;/
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  20. mmm... kawusia.. kasia mi mówiłaś na NK ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kawa mimo wszystko zachęcająco wygląda.;) Tak, też lubię te lakiery z Safari. Tanie i fajne ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. mm kawa<33
    Dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz daje ogromną motywację ♥
#obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą akceptowane#