25 kwi 2017

VIP COSMETICS

Cześć Kochani, ostatni post ukazał się na blogu równo miesiąc temu. Zapewne wiele z Was zastanawia się co przez ten czas robiłam, iż tak zaniedbałam stronę. Jednym słowem zmieniałam swoje życie. Ci, którzy wiernie śledzą mnie na kanałach social media, byli ze mną na bieżąco, z tym co robiłam. Postaram się tu, w kolejnych wpisać opowiedzieć Wam, co takiego wydarzyło się w ciągu miesiąca. W skrócie : wynajęłam mieszkanie, zmieniłam kolor włosów. Każdy krok, każdy schodek doprowadza mnie coraz bliżej do sukcesu. Ale o tym innym razem. Dziś chce pokazać Wam dwa produkty, które otrzymałam. Od grudnia 2016 r. rozpoczęłam swoją pracę jako hostessa, promotorka w firmie kosmetycznej VIP COSMETICS. Poprzez napisanie tego postu chciałabym Was przybliżyć do tej marki, która w swojej ofercie ma m.in perfumy oraz kosmetyki pielęgnacyjne.
 Aktywny szampon z kofeiną koszt 26,20 zł - Szampon ma formułę żelową przez co niewielka ilość wystarczy, aby umyć całą skórę głowy, dobrze się pieni, ma neutralny zapach, niespotykany niebieski kolor. Zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów, kofeina ma za zadanie stymulować porost włosów, ponieważ pobudza cebulki do szybszego wzrostu. Opakowanie również przyciąga wzrok klienta, pojemność 200 ml.
Intensywnie odżywiający balsam koszt 28 zł - przyjemny, naturalny zapach, balsam szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy, nawilża skórę, odżywia, zawiera trzy olejki : słonecznikowy, arganowy a także ze słodkich migdałów. Duża zawartość mocznika działa kojąco na przesuszoną skórę. Przy regularnym stosowaniu można zauważyć, iż skóra staje się miękka, odżywiona i gładsza niż przed stosowaniem. Pojemność 200 ml. Opakowanie idealnie skomponowane do szamponu tworząc duet, który musisz mieć!

A czy Wy dziewczyny słyszałyście o tej firmie? Miałyście te kosmetyki?

25 mar 2017

ODŚWIEŻ SWÓJ STYL NA WIOSNĘ - STYLIZACJA BLACK&WHITE Z NIVEA INVISIBLE FRESH

Cześć, dzisiaj pragnę do postu wnieść trochę wiosny, przy okazji pokazać Wam mój pomysł na odświeżenie szafy. Mam okazję jako jedna z nielicznych blogerek, brać udział w kampanii reklamowej dla Nivea po raz drugi. Tym razem jest to nowy zapach Nivea Invisible Fresh.Gdy Wy mnie wyśmiewacie, gdy Wy mnie hejtujecie. Ja krok po kroku wspinam się na szczyt. To Wy swoim jadem, nienawiścią napychacie mój portfel grubą kasą. Kiedyś, gdy na antenie dostane swoje 5 minut, nie zapomnę Wam podziękować, że to osiągnęłam. Tymczasem wracając do tematyki dzisiejszej notki. Wiadomo czerń, biel - klasyka elegancji. Czarna ramoneska, biały t-shirt to podstawa, to fundament dobrej, ponadczasowej stylizacji pasującej na każdą, dosłownie każdą okazję. Wystarczy dodać jeden, mały, maluteńki element w kolorze miętowym, a nasz outfit nabiera zupełnie innego, nowego, świeżego, oryginalnego tonu.
NIVEA INVISIBLE FRESH :
->to najnowszy wariant zapachowy antyperspirantu NIVEA Invisible Black&White, który jest dostępny w formie spray'u i roll-on'u 
->produkt nie zawiera alkoholu ani sztucznych barwników 
->zapewnia doskonałą 48h ochronę antyperspiracyjną i ochronę stylizacji 
->ambasadorką nowej linii NIVEA INVISIBLE FRESH jest Maja Sablewska 
->na jego innowacyjny świeży zapach składają się:
 - Nuta głowy: bergamotka, brzoskwinia, zioła 
- Nuta serca: biała herbata, mimoza, róża 
- Nuta bazy: drzewo sandałowe, bursztyn, piżmo
#NIVEAinvisiblefresh
#odświeżswójstylzNIVEA
[OKULARY - SINSAY, SZAL - SINSAY, KURTKA - ROMWE, T-SHIRT - SINSAY, SPODNIE - ROMWE, BUTY - REEBOK] Advertisement

21 mar 2017

BLACK BOMBER JACKET

Czasami zastanawiam się, kim bym była, co bym robiła, gdybym nie pisała bloga. Dla niektórych to hobby, dla niektórych praca, a dla innych strata czasu, banał, który nie jest traktowany poważnie. Teraz w dobie XXI wieku, jest tyle kanałów, możliwości do przedstawiania swojej osoby w internecie, do zarabiania na swojej pasji, że dla każdego starczy miejsca. Nie wiem. po co jest między niektórymi osobami tyle jadu, przepychanek, podkładania sobie świń, gdzie wiadomym jest, iż jak nie ta kampania to inna. Nie warto czasami brać wszystkiego co popadnie, bo tracimy możliwość dostania czegoś wow. Obserwując otaczające mnie dziewczyny w blogosferze widzę, że niektóre zapomniały, po co faktycznie jest potrzebny blog, dla nich ważny jest t-shirt za 2 dolary, a nie pokazanie światu cząstki siebie. Ale o tym wypada napisać osobną notkę, bo jest to ciekawe zjawisko pośród 12/14 latek w Polsce.
[KURTKA - STRADIVARIUS, OKULARY - SINSAY, SWETER - H&M. SPODNIE - ROMWE, BUTY - VANS ]

17 mar 2017

LIGHT JEANS

Kim bylibyśmy gdyby nie nasi rodzice? Po dłuższej obserwacji rówieśników, znajomych, nasunęło się mnóstwo pytań, to zmobilizowało mnie do napisania przemyśleń na swoim blogu. Złapałam się nad tym, że dawno ich nie było. Rodzicom, nie tylko zawdzięczamy życie - to chyba takie logiczne. Ale również wychowanie, dach nad głową, a także status społeczny. Chyba na tym ostatnim najwięcej chciałabym poświęcić linijek. Widzę, słyszę jak to coraz więcej znajomych, znajomych znajomych, ludzi których kojarzę z imienia i z widzenia dostają nowe samochody, mieszkania, opłacane są im studia, czy nie muszą chodzić do pracy. Gratuluje im takiego życia, nie życzę źle, każdy z nas jest kowalem swojego losu. To dobrze, że nie jesteśmy na równi, to jednych mobilizuje do działania, drugich zaś pcha do popełnienia samobójstwa. To prawda, że niektórzy przed urodzeniem już mają zapełnioną doskonała przyszłość. Jednak czy ja bym doceniła to co dostałam? Czy jednak doceniam to, co zdobyłam ciężką pracą? Nie jestem typem osoby, która szanuje coś, co łatwo przyszło. Jak to mówią " coś jest a później tego nie ma". Oczywiście, byłabym hipokrytką, gdybym powiedziała, że NICZEGO nie zawdzięczam swoich rodzicom. Bo mam świadomość, że są osoby, które miały gorzej. Ale dzisiaj skupię się na sobie. Dziękuje swojemu tacie za jego wychowanie, za to jakie zasady mi wpoił, za to jakim stałam się człowiekiem, za swój kodeks moralny. Chociaż wychowanie miałam z jego strony do 16 r.ż. to wiem, że uczynił wszystko co było w jego mocy, żebym była szczęśliwa, aby niczego mi nie zabrakło. Po jego śmierci, przechodziłam najgorszy okres swojej młodości, bo mają naście lat, nikt nie jest przygotowany na utratę najbliższej osoby. Zostałam sama, mając 16 lat, nie wiedziałam jak żyć. Mimo, iż mieszkałam nadal z mamą to czułam się najsamotniejszą osobą na ziemi, rozpacz pochłonęła mnie na tyle, że byłam wstanie odepchnąć wszystkich z rodziny, udawałam, że jest dobrze. Ale w rzeczywistości było inaczej. Teraz mając 22 lata uczę się na nowo poznawać swoją mamę, staram się utrzymywać z nią dobry kontakt, bo wiem, że chce dla mnie najlepiej, że chce, abym była szczęśliwa. Mimo, że żadna z nas nie okazuje wobec siebie oznak miłości, to jednak łączy nas niewidzialna nić. Dziękuje też jej za to, że miałam możliwość dachu nad głową, że to pozwoliło mi na rozwinięcie swoich pasji, na to, abym w 90% mogła się sama utrzymywać. Ale już za parę dni w końcu odetnę się w 100% od przeszłości. Spróbuje zbudować nowy dom, stworzę tam swój mały świat, miejsce do którego będę mogła uciec, gdy ten brutalny świat mnie przytłoczy...

[OKULARY - SINSAY, BLUZA - ROMWE, SPODNIE - ROMWE, BUTY - ADIDAS ]

8 mar 2017

BLACK JACKET

Cześć Kochani! Śmiało mogę powiedzieć, że do tej pory rok 2017 przynosi mi same niespodzianki, w końcu wszystko w 100% idzie po mojej myśli, realizuje się nie tylko zawodowo, ale również w życiu prywatnym. Nie zapeszając kwiecień powinien być najlepszym miesiącem całego roku, będzie napięty niczym guma od majtek niektórych z hejterów. Teraz wiem, że to co robię ma sens, że warto było wszystko postawić na jedną kartę i uwolnić się spod skrzydeł mamy, które mnie jedynie ograniczały. Z biegiem upływających dni zarówno na instagramie jak i na snapchacie będę dla Was okrywała tajemnice, które teraz tam mocno próbuje skrywać, jednak chciałabym się podzielić tym z całym światem, bo mogę powiedzieć : JESTEM SZCZĘŚLIWA.

[OKULARY - DIVESE, RAMONESKA - ROMWE, BLUZKA - H&M, PASEK - STRADIVARIUS, SPODNIE - ROMWE, BUTY - NEW BALANCE]