Get your dropdown menu: profilki

30 sty 2015

ALL BLACK OUTFIT

Cześć Kochani! Nowego wyglądu bloga jak na razie niestety nie będzie, nastąpiły małe komplikacje, niezależne ode mnie. Jestem w fazie poszukiwania osoby, która chciałaby się podjąć tego zadania. Efektów jak widać brak. To tyle jeśli chodzi o słowa wstępu. Mam jednak jedna pozytywną wiadomość, jeżeli chodzi o bloga. W końcu zdecydowałam się przejść na własną domenę. Za pomoc dziękuję PanuMalofelowi, który pomogł mi z ogarnięciem tego wszystkiego - bez ciebie bym nie dała rady. Pierwszy krok do profesjonalnego bloga za mną. Dzisiejsze moje plany posypały się jak domek z kart. Miałabyć kawa, zdjęcia a wieczorem wino z Klaudia, ale przez problemy zdrowotne musiałam wszystko odwołać. Mam nadzieje, że niebawem będę mogla je zrealizować ponownie. Co do samego outfitu postawiłam na klasyczną czerń z domieszką : złota, bieli, brązu oraz kraty. Ostatnimi czasy polubiłam chodzenie na obcasie - z tej okazji zamówiłam dwie pary nowych butów, jedne z myślą o nadchodzącej wiośnie a drugie o aurze, którą mamy za oknem.

(Okulary-giantvintage,Płaszcz-sheinside,Szalik-oasap,Naszyjnik-oasap,Golf-oasap,Spódnica-oasap,Skarpetki-oasap,Buty-sequin.pl)

26 sty 2015

Power bank

Hej. Dzisiaj chciałabym napisać kilka slow  na temat rzeczy, którą wczoraj nabyłam. Otóż odkąd stałam się szczęśliwą posiadaczka iphone 5s dotknął mnie dość uciążliwy problem, mianowicie bateria w tym oto telefonie nie jest jakoś szczególnie wytrzymała a to za sprawa intensywnego użytkowania sprzętu. Z pomocą przyszła mi przenośnia ładowarka, która zakupiłam w media expert za 59 zł. Według opakowania powinno wystarczyć na dwa pełne ładowania. Czy to prawda? Zobaczymy. Zaleta tego małego urządzenia jest to, ze nadaje się zarówno do iphone jak i do tableta. Idealne rozwiązanie dla maniaka takiego jak ja!

20 sty 2015

Bluza pokeball

Hej! Dawno mnie tu nie było, to za sprawą ostatnich dni w szkole przed feriami oraz problemami, które mnie dopadły. Żyję w ciągłym biegu i stresie, nie mogę spać po nocach, chyba brakuje mi dużej dawki witaminy D. Mam kilka pomysłów na notki, propozycje wypiszę na fan pagu. Chciałabym poukładać swoje sprawy jak najszybciej, ale nie wiem czy dam radę. Przydałyby mi się jakieś krótkie weekendowe wakacje. Na asku wielu z Was prosiło mnie o zdjęcia w lustrze na przedpokoju. Jednakże nie jestem zwolenniczką dodawania takich zdjęć na bloga, ale czego nie robi się dla czytelników.
bluza-oasap, legginsy-oasap

15 sty 2015

Studniówkowe paznokcie

Hej!
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moje studniówkowe paznokcie. Bardzo długo zastanawiałam sie jakie będą pasowały do czerwonej,koronkowej sukienki,którą miałam tego dnia. Po długich obserwacjach na instagramie znalazłam odpowiednie. Postawiłam na czerń ze złotem, zestaw klasyczny, bezpieczny może i banalny, ale zawsze prezentuje sie perfekcyjnie! Postaram sie w tym miesiącu przygotować kilka tematycznych notek i może uda mi się nakręcić jakiegoś vbloga. Buziaki ❤️


12 sty 2015

Studniówka !

Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma zdjęciami z sobotniej studniówki. Długo zastanawiałam się nad tym czy brać aparat jednak w ostatniej chwili zrezygnowałam, trochę żałuje tej decyzji, jednak miałam przy sobie telefon. Jestem bardzo ciekawa kiedy dostane płytę studniówkową, mam nadzieje ze stanie się to niebawem. Od sobotniego ranka miałam jakiegoś dziwnego pecha, poszłam do fryzjera, a tam zobaczyłam ze odpadły mi cyrkonie z jednego paznokcia, w domu natomiast parę pasm włosów mi się rozkręciło i mama musiała mi je szybko dokręcać a na koniec prawie spóźniłabym się na studniówkę a to tylko dlatego ze zapomniałam podwiązki i z pomocą przyszła mi mama mojej koleżanki z klasy. Miałam totalnego pecha! Jakby tego było mało przy polonezie nie zmieściłam się z koleżanką przy jednym elemencie a nawet kamerzysta wciął się przede mnie podczas gdy tańczyłam. Początek studniówki zapowiadał mi się wyśmienicie źle, byłam już zdenerwowana i miałam ochotę uciec, jednak dzięki moim koleżankom poprawił mi się humor. Po zdjęciach i programie artystycznym zaczęła się zabawa. Na początku było troszkę sztywno, może za sprawa piosenek, które grał zespół, jednak później impreza się rozkręciła i w końcu byłam zadowolona. Wytańczyłam się z kolegami oraz z koleżankami aż do dnia dzisiejszego bolą mnie nogi a na dodatek złapało mnie przeziębienie. Studniówka skończyła się ok godziny 4, chociaż mogła trwać dłużej, bo tak świetnie się bawiłam!